Nieznane's awatar

About Laura A.

Kobieta mocno 20+. Z literatury: King, Mróz, Glukhovsky; lit. obozowa; fantastyka. Sądzę, że z ironią mi do twarzy.

Stara muzyka…

nie jest zła. Ostatnio było bardziej politycznie, dziś bardziej chill.

P.S.: Wielbię wręcz pana Krzysztofa Daukszewicza. Chociaż z racji swych tekstów może być rozumiany w kategoriach politycznych to jednak chodzi mi jednak nie o ten aspekt – może jeśli przesłuchacie, zrozumiecie jeszcze inny wydźwięk.

Daukszewicz – Tyle mi zostało, co mi nakapało

Daukszewicz – I to jest mój kraj

Daukszewicz – Leniwa niedziela

Daukszewicz – Obok hotelu Grand

*

Kabaret OT.TO – Droga pani sąsiadko

Kabaret OT.TO – Jak ja kocham Cię

Kabaret OT.TO – Rap Tadeusz

Michnikowski – Addio pomidory

A na deser:

Kabaret TEY – Z tyłu sklepu

Oczywiście polecam też „Starych nie ma, chata wolna”, Na tańce GO GO GO”, „Tanie dranie”, „W Polskę idziemy”, „Śpiewać każdy może”.

32 piosenki kabaretowe

Maleńczuk, Kazik, Kult i inni

Naszło mnie na muzykę. Dawno nic w tym temacie nie było, a trzeba się odprężyć. Oto zestaw na dziś:

Hasiok&Maleńczuk – Synu (Synu, ja cię poprowadzę / Przez życie dobrymi radami)

Püdelsi – Wolność Słowa (spod prysznica słychać plusk / to Kaczora kąpie Tusk)

Maleńczuk – Ostatnia Nocka (Tylko noc, noc, noc, płoną światła ramp / nocny reflektor teren przeczesuje)

Lady Pank – Na co komu dziś (Trzeba zawsze żyć biegnącą chwilą / Na co komu dziś wczorajszy dzień)

Kazik – Jeszcze Polska (Coście skurwysyny uczynili z ta krainą?)

Kazik – 12 groszy (Okazało się, że pastor King nie był Murzynem / Ani czarnym – on był Afroamerykaninem)

Kult – A gdy będę umierał (Ziewnie z cicha dyrektor / Bo umiera byle kto)

52 Dębiec – To my, Polacy (W nienawiści do wroga / w miłości do Boga; Teraz też jest wojna / kto kombinuje ten żyje)

Big Cyc & K.A.S.A. – Homotubisie (Tytus, Romek, Atomek będą gnili w więzieniu / Tylko Krecik jak zwykle, zacznie działać w podziemiu)

***

  1. Krzysztof Daukszewicz
  2. Sohne Mannheims
  3. Budka Suflera
  4. Kazik
  5. Kabarety

Ultrakato, anty-, -fobia

Jaka ta nasza Polska właściwie jest? Jaka będzie?

Niebawem wybory. Podejrzewam, że nadal spora część społeczeństwa wacha się na kogo zagłosować. Co będzie dobrym wyborem, co „mniejszym złem”?

Czy interesuje nas bon wakacyjny Dudy czy Nowy Porządek Bosaka? Równe prawa dla osób LGBT+ Trzaskowskiego czy Polskę solidarną i zieloną Hołowni? Może jednak pieniądze od Biedronia na emerytury i leki lub pieniądze od Kosiniaka-Kamysza na rozwijanie programu 500+ i program „Własny kąt”?

Dlaczego ograniczam się do tych powyżej? Bo najwięcej się o nich mówi, może dlatego, że mają jakieś szanse. Czy Tanajno afera z policją przyniesie chwałę? Raczej nie.

Stanisław Żółte – a kto to jest? Jakubiak, Piotrowski – to samo.

Szczerze sama nie wiem, co robić. Czy czekać aż nas kto znowu wyzwie od hołoty, zdradzieckich mord, że czarne jest białe albo będąc na skraju przepaści postąpiliśmy ogromny krok naprzód?

Hit czy kit?

Gdzie jest granica dobrego smaku czy dna absolutnego? Czy chamstwo ma jakieś granice czy są one subiektywne i można je w sumie wyjebać w kosmos?

Odnoszę się do tweeta p. Tomasza Rzymkowskiego:

Durni i durniejsi, równi i równiejsi – jeśli 28.06. świat się zmieni to tylko dzięki nam. Ludziom. Głosującym. Nie marnujmy naszego głosu, bo „nic nie zmieni”, „tracimy czas”. Takim myśleniem nic nie zmienimy, faktycznie!

Nie ważne, czy Duda, Trzaskowski, Tanajno czy inni (wymienieni w innym poście, jeszcze z Kidawą) – głos ma MOC.

Chcę tylko przypomnieć:

-państwo nie ma własnej kasy, to Twoje podatki do Ciebie wracają, ew idą na 500+, więzienia i takie tam

-są równi i równiejsi, gdy pospólstwo nie może np. na cmentarz i ma ograniczenia wolności (bez stanu wyjątkowego NIE MAJĄ PRAWA ograniczać Ci wolności)

-najlepsze ustawy są robione i uchwalane na speedzie w środku nocy

-problemy (nawet po 5 latach) to wina poprzedników

-ministrowie od swoich resortów stwierdzają najczęściej, że „jakoś to będzie”

-inne komisje (np. Wenecka) tracą znaczenie w obliczu polskiej suwerenności

-jeśli odmówisz wylegitymowania (nie ma sensu, jak nie jesteś niczemu winny – choć nadal wg art. 51 Konstytucji i art. 14 i 15 Ustawy o policji ta czynność jest możliwa w określonych przypadkach) mogą Ci zaproponować darmową wycieczkę na komendę pod pretekstem, że jesteś osobą poszukiwaną

-pedofilia wynika z edukacji seksualnej, bo gdzież w Polsce pedofilia?!

-LGBT+? to chyba jakaś choroba

-pedofilia to zło, ale sekshotele to dobry interes

-konkursy na stanowiska to w sumie formalności

-miliony lepiej dać Ojcom Dyrektorom i Telewizji, bo to inwestycja

-jeśli czegoś uczyć to edukacji patriotycznej, ew pokochać szkoły branżowe, bo od myślenia boli głowa – co z tym się wiąże? pozbędziemy się wrzodu jakim sa nauczyciele, wykłócają się nie wiadomo o co

Nie mogę zaprzeczyć, luka VATowska jest mniejsza, transfery socjalne wielu z pewnością pomogły, a modernizacja mundurowych ma wpływać na pozytywnie na poczucie bezpieczeństwa. Jest parę innych drobiazgów, ale po co mam się powtarzać, jak można samemu poczytać, np. tu: forsal.pl

Wiele zależy od…?

Nauczyciele, idźcie na role, zbierajcie trudkawki – i dorobicie, i może was przebadają. Nie ważne, że macie kontakt z uczniami w różnym wieku i były już przypadki wykazania wirusa u nauczycieli.

Maseczki w sumie to nie wiadomo czy dobre, czy złe, ale stwierdzono jednak, że nie mają wpływu na rozwój epidemii.

Ziemia jest płaska i żadnego heliocentryzmu nie ma, to propaganda i mydlenie oczu na Prawdę. Nowym Kościołem będzie Towarzystwo Płaskiej Ziemi. A tu dowody na jej płaskość: REO NA OPAK

Skąd to nawiązanie? Bosak cytując innych ludzi co prawda sam nie rozumie tekstu czytanego, więc faktycznie powinien wrócić do szkoły, bo wyrywanie jednego fragmentu (nawet nie zdania) z obszerniejszego wywodu nie świadczy dobrze o nikim, szczególnie o kandydacie na Prezydenta.

Ale w sumie jesteśmy w kraju absurdu, nie?

Kraju absurdu, gdzie prawo i sprawiedliwość nie idą w parze. Prawa obywatelskie razem z Konstytucją służą jako wycieraczka do butów.

Bo to zależy.