#17 post – presja społeczna

Co robić latem, gdy wszyscy „coś przeżywają”, a Ty nie

Lato to sezon porównań. Social media są pełne wyjazdów, wydarzeń i „najlepszego czasu w życiu”.

Jeśli Twoje lato wygląda zwyczajnie — praca, dom, obowiązki — łatwo poczuć się jak ktoś, kto coś przegapił. Jakbyś nie zdawał/a egzaminu z życia.

Tylko że życie nie jest konkursem na intensywność przeżyć. Nie każdy musi mieć spektakularne lato. Czasem wystarczy spokojne.

I to też się liczy, nawet jeśli nie wygląda dobrze na zdjęciach.

***

Co pokazują badania naukowe o presji społecznej i porównywaniu się?

🔹 1. Social comparison (porównywanie się z innymi) jest silnie powiązane z samopoczuciem

Badania psychologiczne pokazują, że social comparison (czyli porównywanie się z innymi) jest mocno związane z różnymi aspektami zdrowia psychicznego — od poziomu depresji i lęku po subiektywne poczucie dobrostanu. Porównania społeczne (szczególnie w górę — czyli „inni są lepsi”) mają tendencję do obniżania poczucia własnej wartości i satysfakcji z życia.

👉 To ważne, bo lato i media społecznościowe dają ogromne pole do porównań: zdjęcia idealnych plaż, aktywności, uśmiechniętych ludzi — i często porównujemy się bezwiednie.


🔹 2. Wysoka skłonność do porównań koreluje z gorszym dobrostanem

Badania przeprowadzone na studentach wykazały, że osoby, które częściej porównują się z innymi, mają:

  • niższe poczucie satysfakcji z życia
  • większe objawy depresji lub gorsze samopoczucie
  • niższą samoocenę

Co ciekawe, samokontrola może łagodzić ten efekt — osoby, które potrafią regulować swoje porównywanie się, mają lepsze zdrowie psychiczne mimo presji społecznej.


🔹 3. Lato i okres wakacyjny mogą być specyficznym kontekstem społecznych interakcji

Bezpośrednich badań nt. presji społecznej wyłącznie latem jest mało, ale są dane wskazujące, że:

  • w czasie wakacji łamie się rutyny społeczne (szkoła, praca) — co może zaburzać poczucie przynależności i statusu u młodszych i starszych uczestników życia społecznego (np. w programach letnich u nastolatków).
  • media społecznościowe nasilają porównania w kontekście sezonu wakacyjnego — ich rolą jest ekspozycja stylizowanych, idealnych wersji życia, co psychologowie uznają za czynnik wpływający na presję społeczną i poczucie „nie nadążania”.

Choć powyższe badania nie mówią stricte o „presji latem”, to mechanizmy psychologiczne — porównywanie się i jego wpływ na dobrostan — są dobrze udokumentowane i można je naturalnie powiązać z sezonem letnim i intensywnym oglądaniem treści o innych ludziach.

5 ciekawostek cz.1: ze świata nauki

1. Czas płynie wolniej w górach niż na poziomie morza

Z powodu efektów ogólnej teorii względności Einsteina, im dalej jesteś od środka Ziemi (czyli w wyższym położeniu), tym wolniej płynie dla Ciebie czas. Różnica jest mikroskopijna – ale realna i mierzona w nanosekundach przez satelity GPS.

🔭 Teoria względności w praktyce

Einstein pokazał, że czas i przestrzeń to nie sztywna scena, lecz elastyczna tkanina zakrzywiana przez masę i energię. W praktyce oznacza to, że zegar w górach tyka odrobinę szybciej niż na poziomie morza, a satelity GPS muszą korygować swoje pomiary, bo inaczej pomyliłyby się o kilometry. Te różnice to ułamki sekund — ale potwierdzają, że czas naprawdę płynie różnie w zależności od grawitacji i prędkości.


2. Lód może być… gorący

Istnieje kilkanaście rodzajów lodu (tzw. fazy lodu), które powstają pod różnym ciśnieniem. Niektóre z nich mogą istnieć w temperaturach powyżej 100°C, jeśli ciśnienie jest wystarczająco wysokie – np. w głębi planet takich jak Neptun.

❄️ Fazy lodu – więcej niż tylko kostka w napoju

Woda to niezwykle dziwna substancja: ma już opisanych co najmniej 20 różnych faz lodu, które tworzą się pod różnymi ciśnieniami i temperaturami.
Przykład: lód VII powstaje w głębi planet olbrzymów, takich jak Neptun, gdzie ciśnienie jest miliony razy większe niż na Ziemi. Istnieje też lód XI, który ma uporządkowaną strukturę elektryczną i przypomina… kryształ polarny. Więcej o kryształach tutaj.


3. Atomy są w 99,9999999%… pustą przestrzenią

Gdyby jądro atomu miało wielkość piłki do tenisa, elektrony krążyłyby w odległości kilkudziesięciu metrów. Materia wydaje się „stała” tylko dlatego, że pola elektromagnetyczne odpychają się nawzajem.

⚛️ Czym właściwie jest atom?

Atom to maleńki układ składający się z jądra (protonów i neutronów) oraz krążących wokół niego elektronów.
Materia, z której zbudowane jest wszystko wokół, jest niemal w całości… pustką – tylko pola sił sprawiają, że czujemy ją jako „twardą”.


4. Można stworzyć „sztuczne” czarne dziury w laboratorium

Fizycy potrafią symulować zachowanie czarnej dziury w eksperymentach z falami dźwiękowymi lub światłem, dzięki czemu badają zjawiska podobne do parowania Hawkinga – bez potrzeby wpadania w prawdziwą grawitacyjną przepaść.

🌌 Czarne dziury – nie takie czarne, jak się wydaje

Czarna dziura to obiekt o tak ogromnej grawitacji, że nic, nawet światło, nie może z niej uciec.
Ale według Stephena Hawkinga wcześniej wspomnianego czarne dziury wcale nie są wieczne – emitują tzw. promieniowanie Hawkinga, przez co z czasem mogą wyparować.
Dziś naukowcy potrafią tworzyć analogowe czarne dziury w laboratoriach, by badać teoretyczne zjawiska w kontrolowany sposób.


5. Woda może wrzeć i zamarzać jednocześnie

To zjawisko nazywa się punktem potrójnym – kiedy temperatura i ciśnienie są dokładnie takie, że substancja istnieje jednocześnie w trzech stanach: ciekłym, stałym i gazowym.

💧 Punkty potrójne – i nie tylko woda je ma

Każda substancja ma swój punkt potrójny, czyli unikalne ciśnienie i temperaturę, w których może istnieć jednocześnie jako ciało stałe, ciecz i gaz.
Dla wody to ok. 0,01°C i 611 paskali, ale inne substancje mają swoje własne „trójstany”:

  • Dwutlenek węgla – w punkcie potrójnym (−56,6°C i 5,1 atm) przechodzi bezpośrednio między lodem i gazem, tworząc efekt „suchego lodu”.
  • Siarka – ma aż cztery różne punkty potrójne, zależnie od formy krystalicznej!
    To zjawisko jest kluczowe w termodynamice i przy kalibracji precyzyjnych termometrów.
    [Podobną sytuację spotyka się np. u fosforu (biały, czerwony, czarny) czy węgla (grafit, diament, fulereny). Każda odmiana może mieć swoje unikalne właściwości fizyczne i osobny diagram fazowy.]

Siarka występuje w różnych odmianach – tzw. odmianach alotropowych

To oznacza, że atomy siarki mogą łączyć się ze sobą na różne sposoby, tworząc różne struktury, mimo że to wciąż ten sam pierwiastek chemiczny.

Najważniejsze odmiany to:

siarka rombowa (α-S₈) – stabilna w temperaturze pokojowej,

siarka jednoskośna (β-S₈) – stabilna powyżej 95,6°C,

siarka plastyczna (S₈ₙ) – powstaje po szybkim schłodzeniu ciekłej siarki, ma długie łańcuchy atomów

Wattpad i opowiadanie

Drodzy Czytelnicy,

ostatnio naszła mnie taka wena, że musiałam – na Wattpadzie zaczęłam opowieść o nauce i mistycyzmie, świecie widzianym i ignorowanym.

Czy pasuje to do ostatnio wspominanych chorób psychicznych? Trochę tak. Trochę do starych czasów, zapomnianych, kiedy to kobieta była jednak nieco mniej poważana, doceniana?Też.

Prezentuję przed Wami „Most nad mgłą” – most nauki nad mgłą tajemnic.

LINK

Społeczeństwo psychopatów

temat powiązany z postem 12/09/2023 Choroby psychiczne

*** *** ***

Psychopata znany nam to w skrócie ktoś, kto odrzuca normy moralne i społeczne. Tylko jego własne pragnienia i dążenia mają rację bytu, poza tym nic się nie liczy. Co ciekawe, może nie odczuwają współczucia, ale doskonale potrafią naśladować emocje. Przy współczuciu w mózgu aktywuje się ciało migdałowate u zdrowego człowieka, u psychopaty wzmaga się praca kory przedczołowej odpowiedzialnej za logiczne myślenie. Po prostu dochodzą do wniosku, że powinni udawać.

Osobowość psychopatyczna jest w grupie specyficznych zaburzeń osobowości F.60, a u nas dokładniej będzie to osobowość dyssocjalna F.60.2. Podkategoria ta obejmuje osobowość amoralną, antysocjalną, asocjalną, psychopatyczną i socjopatyczną.

Zamieszczę tu fragment bardzo konkretny ze strony mp.pl odnoszący się do psychopatii i cech psychopatów.

Podwaliny pod współczesne rozumienie psychopatii położył Hervey Cleckley, wydając w 1941 r. książkę The Mask of Sanity, w której podał szczegółowy opis prototypowego psychopaty. […]

Stworzył listę 16 cech opisujących osobę, u której stwierdza się psychopatyczne zaburzenie osobowości:

  • nieumiejętność korzystania z uprzednich doświadczeń,
  • konsekwentne powtarzanie zachowania nawet wtedy, gdy jest się za nie karanym,
  • nieumiejętność tworzenia planów życiowych,
  • rzadkie odczuwanie lęku, na ogół brak poczucia winy,
  • nie można na takiej osobie polegać,
  • nieadekwatność motywacji zachowań prowadząca do antyspołecznych przejawów,
  • nieprzestrzeganie zasad dyscypliny,
  • nieumiejętność wyzbycia się dążenia do doraźnych przyjemności,
  • ubóstwo uczuciowe kontaktów emocjonalnych z innymi,
  • życie seksualne ubogie, powierzchowne i o małej integracji uczuciowej z partnerem,
  • nieumiejętność wchodzenia w interakcje społeczne,
  • impulsywność w reakcjach na różne sytuacje, nie branie pod uwagę konsekwencji swojego postępowania mimo znajomości zasad właściwego zachowania,
  • umiejętność robienia dobrego wrażenia na otoczeniu, wzbudzania do siebie zaufania innych i manipulowania nimi,
  • nawet mała ilość alkoholu może wzbudzić impulsywną reakcję, nadmierną fantazję i nieodpowiedzialność,
  • brak wyrzutów sumienia,
  • rzadkie dokonywanie samobójstw.

Najpopularniejszą obecnie konceptualizację psychopatii przypisać należy wieloletnim pracom psychologa kanadyjskiego Roberta D. Hare’a oraz jego zespołu. Bazując na koncepcji zaproponowanej przez Cleckleya, Hare przeformułował nieco pojęcie psychopatii, rozwijając jego zakres do specyficznego zaburzenia osobowości. Jest on twórcą tzw. operacyjnej koncepcji psychopatii oraz najpopularniejszego obecnie narzędzia do jej pomiaru – Psychopathy Checklist-Revised (PCL-R) […].

Zaproponowano nawet listę 10 kryteriów najbardziej charakterystycznych dla psychopatii, którą należałoby włączyć do klasyfikacji DSM, rozszerzając jej zakres o psychopatyczne zaburzenia osobowości:

  • łatwość wypowiedzi, powierzchowny urok,
  • zawyżona, nieadekwatna samoocena,
  • brak wyrzutów sumienia,
  • brak empatii,
  • manipulowanie i skłonność do oszustwa,
  • wczesne zaburzenia zachowania,
  • zachowania antyspołeczne w dorosłości,
  • impulsywność,
  • słaba kontrola zachowania,
  • brak odpowiedzialności.

*****

Czytając taki opis ktoś by rzekł, że sam jest psychopatą albo ma wokół siebie samych psychopatów. To może mieć coś w sobie, ale nie musi. Jest jeszcze socjopatia (bardziej impulsywni i nieobliczalni), dyssocjalne zaburzenie osobowości i kilka innych. Nie zapominajmy również, że psychopata może być wysoko funkcjonujący, bardzo inteligentny, cwany i przebiegły.

Wg psychologów, np. zespołu pod kierownictwem Laury Lopez Romero, można zdiagnozować już nawet przedszkolne dzieci pod kątem psychopatii. Wychowawcy muszą odpowiedzieć na 29 pytań, czy dziecko często kłamie, czy czuje się lepsze itd. Na tej podstawie – im więcej odpowiedzi twierdzących tym większe zadatki na psychopatę. Oczywiście, wpływ rodziny (wychowanie i wzorce) i otoczenie (rówieśnicy) ma ogromny wpływ. Ba, genetycznie można mieć predyspozycje do tego zaburzenia. Przykładem jest amerykański psychiatra i neurobiolog James Fallon. Po dokładnej analizie stwierdził, iż kilku jego przodków w linii męskiej było mordercami, a przynajmniej podejrzewano ich o dokonanie zbrodni. Jednak opiekuńcza rodzina, prawidłowe wzorce zachowań i środowisko sprawiły, że pomimo genetycznych predyspozycji przez całe lata jego życia zaburzenie nigdy się nie ujawniło.

A co z tym społeczeństwem psychopatów?

Sara Konrath przeprowadziła (z 14 tys. studentów) badania dowodzące, iż poziom empatii od lat 70. XX w. do 2010r. drastycznie spadł w amerykańskim społeczeństwie, nawet o 40%, wzrósł natomiast poziom narcyzmu połączonego z wysokim poczuciem własnej wartości.

Dla zainteresowanych studium przypadku kobiety oskarżonej o zabójstwo.

Jeśli ktoś zna, czytał, posiada jakieś dane o psychopatii w Polsce to ja chętnie się zapoznam.