Nowotwory, potworna choroba. Czy wiedzieliście, że już w II w. naszej ery Leonides z Aleksandrii amputował kobiece piersi (dotknięte nowotworem) nożem?
Niestety chirurgia musi być wspomagana obecnie chemio- i radioterapią. Bardzo duży odsetek chorych ma przerzuty, bo nie zauważają u siebie nic poważnego – albo nie chcą zauważyć.
Chemia niestety niszczy nie tylko te chore, jak i zdrowe komórki. ale daje wymierne skutki. Radioterapia natomiast niszczy to, czego ludzkie oko już nie zauważy.
Sposoby się mnożą, ale i nowotwory mutują, przez co naukowcy nie mogą się nudzić. Celowanie w mutację (na konkretne receptory: HER-2, KRAS, BRAF, ALK, MEK), stymulacja odporności poprzez „wybudzanie” limfocytów i ich modyfikacja; radiologia interwencyjna: cewnik, termoablacja, krioablacja. Jest jeszcze innych kilka, można znaleźć je poniżej:
Arktyczne lądy zielenieją – robi się dla tundry za ciepło. Za jakieś dwie dekady okaże się, że zamiast mrozu będzie po prostu chłodno.
W Harrym Potterze Rita Skeeter używała samopiszącego pióra. My będziemy mieli po prostu roboty – właściwie już je mamy w pewnych funkcjach przeglądarkowych, natomiast rozwój modułów jest już na tyle zaawansowany, że wiadomości z prostych pogodowych będą polityczno-ekonomiczne i to z „ręki” sztucznej inteligencji.
Wezuwiusz wybuchł w 79r., Tambora wybuchł w 1815r, a czy było coś pomiędzy? A i owszem – w 431r. wybuchł Ilopango. Podobno pyły wulkaniczne rozniosły się po całym globie, nawet na Grenlandii są ich elementy.
Są dróżki i drogi, a tu kilka przykładów tych ciekawszych: -różowa droga i tęczowe góry w Chinach
celwpodrozy.pl
-zakręcony most w Szanghaju
tapeciarnia.pl/ istockphoto.com
-tunel w skale w górach Taihang w Chinach
The Economic Times
-zjazd z drogi ekspresowej Hanshin w Japonii
rzucijedz.pl
-most Eshima Ohashi w Japonii
podroze.onet.pl
Jest jeszcze dużo takich: chińska serpentyna na górę Tianmen, Lombard Street w San Francisco, most Lake Pontchartrain Causeway w Luizjanie, Trollstigen w Norwegii, Passage du Gois we Francji, wiadukt Millau również we Francji… to co, jedziemy na wycieczkę? 😀
Powodzie Katastrofy lotnicze Erupcja wulkanu Ataki rakietowe Ataki bombowe Sztormy Cyklony Protesty Strzelaniny Zamachy Trzęsienia ziemi Wirusy
Doomsday Clock
Oczywiście, że to typowa lista, w sumie coroczna, wydarzeń ze świata. Co rok jest jakiś tajfun, huragan czy inne nieszczęście. Ludzie chorują na różne przypadłości, różne wirusy i bakterie, ba, gorsze i nieuleczalne rzeczy.
Do protestów możemy się zacząć przyzwyczajać. Ataki terrorystyczne, nuklearne? No oby nie, ale gdzieś z tyłu głowy jest ta świadomość, że ten Doomsday Clock jednak się nie myli…
Na umysł człowieka, być może chorego, nic nie zdziałami jeśli o tym nie wiemy. Spaczony? Ale wydawał się normalny, taki pomocny był. Agresywny? Nigdy! Może rzadko uśmiechnięty, ale całkiem rozmowny.
Nie było takiego samolotu, co by na ziemię nie wrócił – w ten czy inny sposób. Tego zestrzelili przez pomyłkę, zdarza się. Tam zasłabł pilot. W innym kazali lądować, pech chciał, że drzewo wyrosło..
Ja tu ironizuję, ale ile jeszcze nieszczęść w tym czasie było? Ile śmierci nie z powodu COVIDu? Ile głodu, zimna, długów, przemocy?
Dlatego ten świat jest tak smutny. Tak beznadziejny – bo nie widać nadziei dla bytu, który sam siebie niszczy. Klimat – niby o nim tak teraz głośno, ale ile to pic a ile prawda? Róbmy papierowe słomki – ale reszta w plastiku pakowana. A papier to z czego jest? Ktoś powie „recykling” – a ilu to się opłaca, a ilu woli obejść przepisy i sprzedawać coś niby-eko drożej, bo tak sobie napisze na opakowaniu?
Ten świat krąży i opiera się na forsie. Coś co było dobrą ideą – wymiana towarowa – przemieniła się dziwny, często nieadekwatny przelicznik umiejętności na jakąś kwotę.
W ten sposób edukacja zakończona dyplomem po magisterce warta jest nawet mniej niż praca fizycznego na budowie, bo on nie marnował czasu na naukę tylko poszedł „uczciwie pracować”. Nie chodzi o umniejszanie pracy takiego człowieka, bo jest cholernie ciężka i nie każdy ją może wykonywać – ale czy każdy może np. uczyć w szkole? Czy każdy może być dyrektorem/kierownikiem? Czy każdy może być księgową/kadrową?
Różnorodność to coś dobrego, ale umniejszanie roli jednych czy drugich już dobrym nie jest.
Kogoś może nie interesuje problem samobójstw, ale mam wrażenie, że temat niestety brutalnie wraca do „łask”.
Nie tak dawno Ronnie i jego shotgun (domniemanie o fake’u pozostawię), wcześniej dziewczyna na live się powiesiła na drzewie – co to za moda robić takie rzeczy online? Nie chcę powiedzieć, że powinni sobie w cichości podrzynać żyły, ale…
Do tej pory raczej było twierdzenie, iż osoby mówiące głośno o chęci samobójstwa wołają o pomoc. A teraz? Odpalę live na FB, ludzie do mnie piszą „nie rób tego!” albo… „na co czekasz? i np. strzelam sobie w łeb. A niech mają zabawę.
Co z tego, po co taki cyrk? Bo samobójstwa to takie passe? Bo nie trendy? Bo trzeba być twardym jak żelki z Biedronki?
NIE DLA OSAMOTNIENIA
NIE DLA SAMOBÓJSTW
NIE DLA CISZY
Nie bójmy się przyznawać do smutku i problemów.
Nie bójmy się pytać – to zainteresowanie może uratować życie.
Ludzie mieli, mają i mieć będą różne problemy. Jeśli nie będziemy uczyć młodych radzenia sobie ze stresem i presją czarne statystyki wzrosną. Nie potępiajmy ludzi, którzy mają problemy, nie potępiajmy ludzi, którzy nie poradzili sobie z życiem i je zakończyli – widocznie nie widzieli innej możliwości. Stali pod murem. Zamiast dać się rozstrzelać zrobili to „na własnych warunkach”.
Wiem coś o tym, wiem jak to jest nie móc wstać z łóżka, bo nie czuje się… nic. Pustka i bezsensowność. Wiem co to za uczucie, gdy widząc pociąg zastanawiasz się ile z ciebie zostanie, gdy rzucisz się na tory. Gdy każdy dzień jest męczącą, szarą egzystencją.
Ale żyję. Bo mam dla kogo.
*** *** ***
Edit 2.10.
Dominik, Zuzia, Kacper, Michał. Twoje dziecko LGBT+
Jak ktoś lubi starocie/klasyki, to już wie, a jeśli nie, rzucam info:
QUAKECON
Transmisja od Bethesdy na Twitchu i za free Quake za login na bethesda.net (+ Quake 2 jak dotacje osiągną bodaj 10k dolarów w sumie-a są 4 Charity Initiatives: DirectRelief, LDF, the Trevor Project, UNICEF)
Jestem terapeutką w trakcie certyfikacji psychoterapeutycznej. Integruję podejścia: TSR, poznawcze, humanistyczne, doświadczeniowe. Interesuje się pracą ze snami i wyobraźnią, kreatywnością, antropologią, neuronauką. Zapraszam na sesje indywidualne i warsztaty.
Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze... Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy... Nauczyć się dawać, nie dając... Nauczyć się brać, nie biorąc... Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ....miłości nie kochając... Nauka jest sztuką!!!!
🔬 Laboratorium kreatywnego myślenia. Tu słowo nie pełni roli ozdobnika - ono bada, prowokuje, kreuje i skłania do refleksji. To blog, który nie boi się myśleć inaczej. Literacki performance kobiety po przejściach - czyli przestrzeń dla idei, które nie mieszczą się w schematach. "Myśli (nie) banalne Joanny to publicystyka z pazurem. Tu absurd nie śmieszy - on brutalnie obnaża rzeczywistość.