Rzeź niewiniątek

I nie chodzi mi o biedne dzieci z Afryki, a o zwierzęta. Zdziwienie?

Głośno było o wybijaniu dzików, również ciężarnych i matek z dziećmi, by minimalizować zagrożenie epidemii. Wszystko fajnie, ale czy ktokolwiek myśli perspektywicznie? Czy ktoś zastanowił się nad populacją gatunku i jego przyszłością?

Może od początku. Mięso jest teraz stosunkowo tanie – bo jest jego przesyt. Założenie, że im tańsze mięso tym gorsze warunki życia zwierząt ma swoje podstawy i nie powinno nas to dziwić.

Czy wiecie, że szczepienia nie są obowiązkowe? Pasza przemysłowa, więc jednolita i niezbyt zróżnicowana, a to wpływa na odporność zwierząt. Zróżnicowanie genetyczne? Toż to idą ciągle te same linie hodowlane. Dobra samica dla dobrego samca lub odwrotnie i mamy z głowy bujanie się z doborem naturalnym.

Nie wiem czy wiecie coś o tzw. wróblach Mao. Sytuacja z XX w. w Chinach. Za cel postawiono zwalczenie czterech plag: szczurów, komarów, much i wróbli. Ludzie zaczęli je płoszyć na potęgę, strzelać, hałasować na tyle, że wycieńczone ptaki padały w końcu martwe. Trupy te nawlekano na sznurki i prezentowano z dumą na ulicach.

Teraz uwaga. Wróble wyjadały ziarna, ok. 4,5 kg rocznie każdy. Więc każdy milion ptaków pozbawiał jedzenia ok. 60 tys. osób. Ale po rzezi nastała faktyczna katastrofa: zaburzony ekosystem odegrał się poprzez plagę szarańczy, a to doprowadziło o klęski nieurodzaju i głodu. Ponad 30 mln ludzi podzieliło los bezbronnych ptaków, tylko ich już na sznurkach nie wywieszali.

Przykładów jest więcej. Gołębie wędrowne, których było miliardy, wyginęły.

Miliony bizonów trzeba było ratować od zagłady. Specjalne przejazdy pociągami i strzelanie do łatwego, wielkiego celu? Żaden problem.

Ludzie to zwierzęta. Ludzie to bestie. Mocno generalizuje, ale nawet człowiek człowiekowi wilkiem. A zwierzęciu?
Ile istot zostaje rocznie wyrzuconych z domu? Ile zabitych?

Chcecie to lećcie z hejtem, że się zwierzętami przejmuje, a nie ludźmi, aborcjami i innym top tematem. Ale do kurwy nędzy, chcecie, by was traktować z szacunkiem, a do innych istnień tego szacunku nie trzeba?!

***

Inne wpisy z kategorii „zwierzęta”

Strajk niech trwa!

Jak wiemy, Solidarność podpisała porozumienie z rządem jako jedyna. Pojawia się jednak takie małe ale… gdyż z NSZZ ”Solidarność” przez ten krok zaczęli występować nauczyciele.

Tutaj jeden z artykułów na ten temat.

Niestety moi drodzy, mimo cudownej propagandy życie nauczyciela nie jest usłane różami. Użeranie się z dzieciarnią i to nie swoją, a gdzie czas na własną rodzinę?

Myślicie, że nauczyciele nie przejmują się problemami swoich podopiecznych? Ten ma patologię w domu, a ten już kuratora. Ta ma orzeczenie, a inna ma jakieś dysfunkcje. Dla was może to abstrakcja, ale widziałam i słyszałam o takich sytuacjach.

Te parę godzin przy tablicy to pikuś. Fakt, może po 20 latach pracy ma się swój system i powtarza się go co roku, ale z drugiej strony co roku są nowi uczniowie. Inni ludzie, inne podejście, inne charaktery. Nie lubicie generalizować, a robicie to z dziećmi.

A egzaminy? Cóż.. to jest kwestią sporną. Teraz, gdy dwa roczniki mają się zejść jakże ważne byłyby te egzaminy. O maturach nawet nie trzeba wspominać, zawsze matura była ważną. Ale jeżdżenie po moralności nauczycieli to przesada, bo kto jak kto, ale chyba akurat oni wiedzą najlepiej jak wygląda sytuacja i co ich do takiego kroku skłoniło.

Powodzenia życzę przy zwoływaniu zespołów nadzorujących. Co prawda dużo wymogów zostało zniesionych, więc każdy posiadający uprawnienia pedagogiczne może w tym składzie się znaleźć.

Zastanawia mnie natomiast wypowiedź p. mecenasa Kamionkowskiego:

– Nie ma przesłanki do tego, aby przesunąć czy unieważnić egzamin w całej Polsce, jeżeli w części placówek, nawet w znacznej części, taki egzamin się nie odbędzie – podkreślił mecenas Kamionkowski.


[…] jest teoretyczna możliwość zorganizowania egzaminu w jednej szkole zbiorczo w przypadku, gdy sąsiednia szkoła nie może tego zorganizować.


Decyzji o zdawaniu w innej szkole nie mogą jednak podejmować sami uczniowie. – To nie jest decyzja ucznia. Taka organizacja może być dokonywana poprzez szkoły i porozumienie dyrektorów.

Idąc dalej, jeżeli część uczniów nie będzie miała możliwości podejścia do egzaminu w pierwszym terminie, pozostanie im termin czerwcowy. Tylko że to termin dodatkowy, więc nie będzie możliwości poprawy. Chyba, że i na tę okoliczność wyczarują coś nowego.

***

Wywaliło aferę z Marcinem Korczycem (patrz: więcej) właśnie głównie co do egzaminów. Czy jest to osoba niczym chorągiewka czy przyświeca mu wyższy cel?

Dajcie znać 🙂

***

Strajk za strajkiem, taksówkarze też robią swoje, chociaż do nich można mieć obiekcje. Utrudnili życie – ok, nie tylko oni, bo rolnicy też swoje, ale to pasażer wybiera sobie przewoźnika. Czyli chodzi tylko o kasę, a nie o honor i dobrobyt tegoż pasażera. Właściwie co by nie zrobić, to taksówkarze uznają to za krok przeciw nim, ale po co się właściwie produkować..

LGBT to pedofile i mordercy

Tak mówił ks. Marek Dziewiecki w wywiadzie dla Radia Plus Radom.

Niepłodni erotomani!

Wyginięcie narodu!

Takiego zdania jest również Barbara Nowak:

Czy Rafał Trzaskowski poinformował czym lgbt jest naprawdę?

CZY WSPOMNIAŁ, ŻE TO PROPAGOWANIE MIĘDZY INNYMI PEDOFILII?

Sprzedaje się ludziom kłamstwa, że to walka o równe prawa dla homoseksualistów.

WARSZAWIACY DLACZEGO GODZICIE SIĘ NA KRZYWDZENIE WASZYCH DZIECI?!

Było na Twitterze 20.02.19

Dla przeciwstawienia się tym genialnym teoriom zapoznajcie się proszę z tymi oto linkami i treściami pod nimi:

Facts About Homosexuality and Child Molestation

Adult sexual orientation and attraction to underage persons

Heterosexuality, homosexuality, and erotic age preference (w The Journal of Sex Research)

Sexual Orientation & Homosexuality

***

Co do karty LGBT+…

Deklaracja zakłada m.in. budowę hostelu interwencyjnego dla osób wykluczonych przez swoje rodziny, powstanie centrum społeczno-kulturalnego dla LGBT+, przeciwdziałanie przemocy wobec osób LGBT oraz zajęcia edukacyjne dotyczące tematyki m.in. bezpieczeństwa. 

TVP Info

To jest złe? A WDŻ w podstawówce IV-VIII jest opcją dobrą, nikomu nie przeszkadzającą. Spotkałam się z taką treścią co do WDŻ:

[uczeń] Powinien również nauczyć się szacunku dla ciała innej osoby oraz poznać sposoby na to, jak obronić swoją nietykalność seksualną, nauczyć się korzystać z internetu w taki sposób, by umieć rozpoznać negatywne treści.

Jednocześnie:

Istotną częścią zajęć z wychowania do życia w rodzinie jest również „wskazywanie na […] potrzebę przygotowania do macierzyństwa i ojcostwa […].”

Jednym z celów zajęć WDŻ jest także „uświadomienie i uzasadnienie potrzeby przygotowania do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny”.

6 działów tematycznych: rodzina, dojrzewanie, seksualność człowieka, życie jako fundamentalna wartość, płodność, postawy.

Czyli uczenie dzieci, że homoseksualizm jest wypaczeniem, a jedyną słuszną postawą jest perspektywa Matki Polki/ Ojca i Pana Domu.

Dziękuję, dobranoc.

Dla odmiany

Hitman znów szaleje 😉 a raczej…

GOG szaleje z promocjami:
Hitman: Blood Money
Hitman: Absolution

Agent 47, jakby kto nie wiedział, to płatny zabójca.

Z tego co wiem na Windowsa wyszło bodaj 8 części Hitmana, a od drugiej części zaczęły wychodzić też na PS’a.

Dużym plusem jest szeroki wachlarz broni: karabiny, strzelby czy pistolety, ale do tego można kogoś otruć lub upozorować nieszczęśliwy wypadek, o przebierankach nie wspomnę.

Jakby się komu nudziło to są dwa filmy na podstawie tej gry pod zaskakującym tytułem Hitman (2007) oraz Hitman: Agent 47 (2015). Do tego dorzućmy 25-odcinkowy serial Hitman 101 i mamy relaks weekendowy 😉

A jakby i tego było mało to do poduszki dwie powieści Williama C. Dietza: Hitman: Enemy Within iHitman: Damnation.

Szpitalne skandale

Wiecie, jak tak sobie przeglądam wiadomości, co chwilę wpadam na artykuł o jakimś szpitalu i skandalu, który go dotyczy. Czy to jakaś plaga?

Pacjent niedożywiony, z zakażeniem. „I tak umrze” – usłyszała żona

https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Pabianice.-Skandal-w-szpitalu.-Pacjent-niedozywiony-z-zakazeniem.-Lekarze-I-tak-umrze

Odebrali dzieciom podarowane telewizory

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/bydgoszcz-zabrali-dzieciom-darmowe-telewizory-w-szpitalu-jurasza/2jks5hq?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2#slajd-2

21-latka z udarem czekała na pomoc przez kilka godzin. Teraz walczy o życie

https://dziennikzachodni.pl/skandal-w-szpitalu-w-zawierciu-21latka-z-udarem-czekala-na-pomoc-przez-kilka-godzin-teraz-walczy-o-zycie/ar/13994295

Kobieta po oczekiwaniu na pomoc lekarza zemdlała, a obserwujący kłótnię ratownik zamiast pomóc – oddalił się

https://nczas.com/2019/03/22/skandal-na-sor-to-co-sie-tam-wydarzylo-wola-o-pomste-do-nieba-video/

Przykłady można mnożyć, ale pytanie jest: czemu? Co się dzieje w tym kraju (wiem, że w innych też nie jest idealnie, ale jesteśmy w Polsce i post dotyczy tylko Polski), że niektórzy młodzi (sic!) ludzie są przekonani, iż prędzej zejdą niż się do odpowiedniego lekarza dostaną? Albo że nie stać ich na leczenie prywatne, bo specjaliści tak się cenią?

Absolutnie nie chodzi mi o podważanie kompetencji czy prawa do stosownego wynagrodzenia, wszystko kosztuje, ale czy to nie jakaś paranoja, jak woli się człowiek nażreć przeciwbólowych niż pójść do lekarza?

Sama spotkałam się z lekarzem, który olewał sobie godziny (spóźnienia, przyjmowanie pacjentów nie wg zapisów, a widzi-mi-się, bo temu się spieszy, a bo ten prosił, a tamta ma palącą sprawę), nie potrzebował obejrzeć pacjenta, aby stwierdzić, co mu dolega (ah, ja wiem, to samo miałem, ale z tym nic nie zrobimy), ale recepty wypisuje szybko (to dobry lek, ale następnego dnia nie można prowadzić, bo będzie trzymało poczucie otępienia i jakby się było pijanym, a jak nie pomoże, to do innego specjalisty). Zachęca?

Nie chcę tu robić nagonki na lekarzy, więc pochwalcie się waszymi opowieściami 🙂