Smuteczek rzeczywisty

Stare, ale boli ;(

2015 – wystarczy nie kraść

2016 – my nie kradniemy, nam się to po prostu należy

2017 – inni też kradli

2018 – inni kradli więcej

2019 – kradniemy ale zgodnie z prawem

2020 – kradniemy i co nam zrobicie

2021 – jeszcze więcej będziemy kraść

2022 – MOŻE zostawimy wam na miskę ryżu, ale bez miski

Kalendarz 2015 2016 2017 208ilustracja - Stockowe grafiki wektorowe i  więcej obrazów 2015 - iStock

Prorządowe 92FM

Skaczę sobie po stacjach radiowych w drodze do pracy, a posłucham wiadomości. Jakież było moje zdziwienie słysząc, jaki Polski Ład jest dobry i tylko patrzeć, jak nasze portfele stają się grubsze. Dopiero wtedy usłyszałam „Polskie Radio 24”. 92FM w mojej okolicy.

To, że opozycja jest totalna to nic nowego, ale że czepiają się Pegasusa? Toż to dobrze, że jest Pegasus, dla dobra narodu, bezpieczeństwa! Polskie Radio w rozmowie po godz. 11 przekonywało, że rzekomych podsłuchiwań nie trzeba się obawiać, bo nie ma żadnych raportów czy dowodów, więc w sumie nie ma tematu.

Reklamy też są poprawne politycznie – „obniżamy podatki” słyszałam chyba najczęściej.

Można skarbówkę pytać od 8 do 19 o ten nowy (bez)ład, chociaż nie mam pewności, czy sami wiedzą jak tłumaczyć tę kwestię.

Wiadomo, nasz kraj przygotowany jest na tysiące łóżek Covidowych, co prawda nie wiem kto będzie się nimi zajmował, jak służba zdrowia jest niewydolna…

Dajcie znak jak widzicie przyszłość 🙂

Pieniądze i nowy rok

https://www.o2.pl/informacje/wielkie-dzielo-rydzyka-kwota-zwala-z-nog-6721061280963456a

To taki mały artykuł gdzie idą nasze pieniądze. Księciunio Rydzyk bierze skąd chce i ile chce. Kancelaria premiera? Ochrona Środowiska? To pikuś,ale kto na to pozwala? To jest kraj o nazwie POLSKA a nie Watykan czy Świętobliwość. Z resztą to ma tyle z wiarą wspólnego co pięściarz z figurową jazdą na lodzie. Tylko kasa i kasa, darowizny, fundacje, radio, szkoła i kto wie co jeszcze. Dlaczego istnieje taki nowotwór?

*** *** ***

Nic to, ważne, że nowy rok idzie i byle był lepszy niż 2021. Przechorowałam COVID, więc może nie zachoruję. Nikt mi nie umarł i oby tak zostało. Życzę wszystkim, żeby i wam zdrowie dopisało. Poza tym tylko cierpliwości, bo już samo odpalenie wiadomości przyprawia o mdłości.

Paranoja?

Nic ostatnio mnie jakoś nie zaskoczyło, nie pobudziło do wypowiedzi, ale nadeszła sobota i zebrało się – nie powiem „wreszcie”, bo nie ma się z czego cieszyć.

Dwóch 20-latków znaleziono jako trupy. Obok była broń czarnoprochowa, którą może nabyć każdy pełnoletni. Trochę ironia, gdy po ulicy nie bardzo można z nożem czy maczetą, ale kupić sobie broń palną to można bez żadnych „ale”?

Oczywiście, żeby nie było – na noże też nie ma pozwolenia, jednak z założenia służą w kuchni i też nie ma gwarancji, że komuś palma nie strzeli i nie zadźga innego człowieka. Nie można też popadać w skrajności, ale broń palna to trochę inny kaliber (ha ha…).

Obstawiałabym samobójstwo, ale kto wie…

Szczególnie, że mamy dezertera. Gdzie trzeba mieć łeb, żeby chłopakowi, który ewidentnie nie jest zdrowy (chyba, że jazda po pojaku/narkotykach jest normalna) pozwolić zostać w armii i wysłać na wycieczkę na granicę?

Żołnierz powinien być wręcz nieskazitelny, dlaczego? Bo broni mojej, Twojej dupy. Jak mam ufać człowiekowi, który się nachla i może kogoś zabije? A skoro przejawiał agresywne postawy (podobno pobił matkę), to też coś nie bardzo, póki to nie na jakimś froncie wojennym.

Czy on był szpiegiem, informatorem czy innym wrzodem to w sumie kij, ale ktoś mu dał możliwości. Jasne, nie można wszystkich skreślić, którzy mają jakieś związki z Białorusią (a podobnież siostra Emila Cz. ma takiego partnera), jednakże gdy pojawiają się problemy z prawem to chyba powinni reagować momentalnie.

Jeśli był informatorem, to teraz przy okazji daje pożywkę tamtejszym mediom – opowiada, jak polscy żołnierze zastrzelili co najmniej 2 wolontariuszy/aktywistów, opowiadał o jakiejś zbiorowej mogile i kij wie co jeszcze. Zaraz się okaże, że to nie Białoruś jest zła, tylko my – mordercy, manipulatorzy i zdrajcy Europy.

Co prawda trzeba mieć nasrane, żeby w to uwierzyć, bo jakoś nikt nie zgłosił tak poważnych skarg, zaginięć, podejrzeń, ale jeśli nikt się tym nie zajmie…

Granice 2

Ciąg dalszy, bo to jest cyrk.

Halloween to „piekło wygrywa” wg p.Górniak. Ja nie wiem, czy to zgodnie z zasadą „nie ważne jak, byle mówili”? To powinna się do AlkoMaster zapisać, bo to chyba podobny poziom.

List pań z Berlina o państwie Przyłębskich – czytaliście? Jest i po polsku.

Niszczenie praworządności, nielegalność, niekompetencja (wg zasady mierny, ale wierny), to tylko część z treści tych ulotek, a to wszystko za sprawą praw kobiet – dokładniej prawa do przerwania ciąży w wypadku poważnej wady płodu.

***

Inna sprawa – zapewne nie nowa, ale dopiero wpadła mi w oko – to plakat z Lepperem i tekstem zaczynajacym się „Pamiętaj Kaczyński, ty załatwiłeś mnie, więc kiedyś ktoś załatwi Ciebie”.

Ale obawiam się, że w tym kraju mlekiem i miodem płynącym ludzie wyjdą na ulice i będą mieli w dupie policję i ich pały. Cofniemy się w czasie, policjanci wezmą armatki wodne (żeby tylko) i będą rozganiać „aferzystów” oraz „zdrajców”.

Tylko co nam pozostało? Ja nie ufam policji, mierzi mnie wypowiadane tak chętnie przez niektórych „panie władzo”, nie ufam naszym politykom i w sumie nie wiadomo komu ufać. Wszystko drożeje, a pensja ta sama. Problemów nie ubywa, chociaż nawet specjalnie nie narzekam, bo zawsze zdarzy się coś fajnego. Tylko jak długo można brnąć w gównie ciesząc się jak tam ciepło?

***

Jakby się komuś nudziło może przejrzeć sobie stronę „100 afer PiS” – a jest co czytać.