Pieniądze i nowy rok

https://www.o2.pl/informacje/wielkie-dzielo-rydzyka-kwota-zwala-z-nog-6721061280963456a

To taki mały artykuł gdzie idą nasze pieniądze. Księciunio Rydzyk bierze skąd chce i ile chce. Kancelaria premiera? Ochrona Środowiska? To pikuś,ale kto na to pozwala? To jest kraj o nazwie POLSKA a nie Watykan czy Świętobliwość. Z resztą to ma tyle z wiarą wspólnego co pięściarz z figurową jazdą na lodzie. Tylko kasa i kasa, darowizny, fundacje, radio, szkoła i kto wie co jeszcze. Dlaczego istnieje taki nowotwór?

*** *** ***

Nic to, ważne, że nowy rok idzie i byle był lepszy niż 2021. Przechorowałam COVID, więc może nie zachoruję. Nikt mi nie umarł i oby tak zostało. Życzę wszystkim, żeby i wam zdrowie dopisało. Poza tym tylko cierpliwości, bo już samo odpalenie wiadomości przyprawia o mdłości.

Umiejętność czytania zanika

… zwłaszcza wśród mugoli.

Cytat prawie historyczny, ale przerażająco prawdziwy i aktualny.

Wiecie, na Twitterze jest dużo ludzi ograniczonych, wierzących chętnie we wszelkie spiski i fake news’y…

Miałam nieprzyjemność natknąć się na takowego, niejakiego „KrzysztofFijałkowski #gangłysego” (zachęcające, prawda?). Tenże pan doskonale wie, że płcie są dwie, a TVN jest w ruskich rękach, bo tak wyczytał w jakimś „izwiesti”, gdzie również jakiś czas temu pisali o wspomnianym fakcie.

Poczytałam, sprawdziłam kto stoi za TVN czy Discovery, poczytałam artykuł jak w LINKu  (demagog.org.pl jakby ktoś się bał, że przekieruje do tajnej ruskiej strony wykraczającej dane) i stwierdziłam, że albo jestem tak głupia i naiwna albo to ktoś jest głupi i zapatrzony jak koń 🐎

Jeśli jesteście na Twitterze to zapraszam na pogaduchy 🙂

Ostatni dzień lipca – więc miłego kolejnego miesiąca i przy okazji weekendu ☺️😎

Sytuacja dzieci a ranking ONZ

Czytam regularnie posty p. Pawła Lęckiego na FB. Są krytyczne, ironiczne, smutne i zabawne zarazem. Łączy wiele aspektów życia, wiele płaszczyzn, które wydawały się od siebie odległe.

Ostatnie posty zaprowadziły mnie do artykułu o dzieciach wg statystyk. Statystyk o ich rozwoju i dobrostanie.

>artykuł na OKO.press<-

Oczywiście wynik 9/100k (samobójstwa/nastolatki) nie wygląda źle. 55% niezadowolonej ze swego ciała młodzieży to też przecież nie tragedia, choć oczywiście wdrożone zostaną przez najwyższe władze stosowne środki wobec otyłości, szczególnie wśród dziewcząt.

Wzrósł czas „ekranowy” – po prostu przy komórce czy komputerze, bo TV trochę do lamusa odchodzi. Siłą rzeczy, skoro pandemia i zakazy.

Mówią, że dobrostan psychiczny spada, im więcej czasu w necie. Ale to też z czegoś wynika. Ja w gimnazjum wolałam siedzieć przy kompie posługując się wymyśloną postacią w wymyślonej grze RPG, gdzie mi nikt nie zawracał dupy, ba, było z kim pogadać i nikt nie wyśmiewał, nie drażnił (zazwyczaj), nie wywyższał się.

Koniec artykułu mi szczerze nie leży, bo uczyli mnie, by nie lać wody, a tak to odbieram. Logicznym jest, że jak rodzica stać na korki i ma dobre warunki mieszkaniowe to dobrostan jest lepszy niż w rodzinie, gdzie choćby przez pandemię rodzic stracił pracę (a nie daj panie rodzice). Ale rozumiem, to omówienie raportu, a raporty to zazwyczaj w połowie pierdoły zbędne i/lub oczywiste.

Jak w sumie wyglądały wasze młode lata?

The Great Cannabis Experiment

Wpadłam na ten artykulik niedawno.

Jeśli ktoś jest zainteresowany tematem konopii i próbie ich uprawy to zaspraszam pod TEN link. Przyjemny, niekiedy zabawny sposób narracji, do tego zawiera lokowanie produktu ;D

Jeśli ktoś ma roślinki, niezależnie od rodzaju, i nadaje im imiona – pochwalcie się jakie to są 😀

A tak btw… jutro wybory do PE. Mam niejakie obawy, że naród nasz kochany i drogi dalej sobie będzie w kolana strzelać. Dalej starsi ludzie będą z modlitwą na ustach do tej urny podchodzić mając nadzieję na jakąś 13-stkę, średni stwierdzą, że już za późno na zmiany, a młodzi z optymizmem i poczuciem obowiązku zaznaczą jakąś mniejszość.

Ja wiem, że cisza wyborcza i tak dalej, ale poprzez metafory też można pięknie przedstawić siebie. Wiecie, konfitury czy biedronki. A kto lubi sałatki warzywne? Bo u mnie zawsze na święta 😉

***

Żebyś żył w ciekawych czasach, mówili. A jak Inkwizycja po ulicach będzie paradować to już będą te ciekawe czasy?

Szpitalne skandale

Wiecie, jak tak sobie przeglądam wiadomości, co chwilę wpadam na artykuł o jakimś szpitalu i skandalu, który go dotyczy. Czy to jakaś plaga?

Pacjent niedożywiony, z zakażeniem. „I tak umrze” – usłyszała żona

https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Pabianice.-Skandal-w-szpitalu.-Pacjent-niedozywiony-z-zakazeniem.-Lekarze-I-tak-umrze

Odebrali dzieciom podarowane telewizory

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/bydgoszcz-zabrali-dzieciom-darmowe-telewizory-w-szpitalu-jurasza/2jks5hq?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2#slajd-2

21-latka z udarem czekała na pomoc przez kilka godzin. Teraz walczy o życie

https://dziennikzachodni.pl/skandal-w-szpitalu-w-zawierciu-21latka-z-udarem-czekala-na-pomoc-przez-kilka-godzin-teraz-walczy-o-zycie/ar/13994295

Kobieta po oczekiwaniu na pomoc lekarza zemdlała, a obserwujący kłótnię ratownik zamiast pomóc – oddalił się

https://nczas.com/2019/03/22/skandal-na-sor-to-co-sie-tam-wydarzylo-wola-o-pomste-do-nieba-video/

Przykłady można mnożyć, ale pytanie jest: czemu? Co się dzieje w tym kraju (wiem, że w innych też nie jest idealnie, ale jesteśmy w Polsce i post dotyczy tylko Polski), że niektórzy młodzi (sic!) ludzie są przekonani, iż prędzej zejdą niż się do odpowiedniego lekarza dostaną? Albo że nie stać ich na leczenie prywatne, bo specjaliści tak się cenią?

Absolutnie nie chodzi mi o podważanie kompetencji czy prawa do stosownego wynagrodzenia, wszystko kosztuje, ale czy to nie jakaś paranoja, jak woli się człowiek nażreć przeciwbólowych niż pójść do lekarza?

Sama spotkałam się z lekarzem, który olewał sobie godziny (spóźnienia, przyjmowanie pacjentów nie wg zapisów, a widzi-mi-się, bo temu się spieszy, a bo ten prosił, a tamta ma palącą sprawę), nie potrzebował obejrzeć pacjenta, aby stwierdzić, co mu dolega (ah, ja wiem, to samo miałem, ale z tym nic nie zrobimy), ale recepty wypisuje szybko (to dobry lek, ale następnego dnia nie można prowadzić, bo będzie trzymało poczucie otępienia i jakby się było pijanym, a jak nie pomoże, to do innego specjalisty). Zachęca?

Nie chcę tu robić nagonki na lekarzy, więc pochwalcie się waszymi opowieściami 🙂