Kulturalna sobota – K. Daukszewicz

Cytat

Wiem, że już o tym panu pisałam, wrzucałam jego piosenki, ale tej akurat nie, a towarzyszy mi od dawna. Dzięki kasetom już w wieku nastoletnim słuchałam, choć raczej bez zrozumienia. Sądzę, że jest w tym aspekcie lepiej.


Pod wieczór dobrze było, gdy na polu pełnym zbóż
Z diabłem się spotkał dobry Pan i Jego Anioł Stróż
Diabeł był zdrowy jak ten rydz
Po prostu czart na schwał
Anioł, zalany w drobny mak, na nogach ledwo stał
Ho! Ho! Na nogach ledwo stał
Chłop, gdy usłyszał Pana głos, poprosił ich na stronę
I poczęstował z flachy wprost świeżutkim samogonem
Pociągnął zdrowo Anioł Stróż i flachę Panu dał
A czart do gardła nie lał nic, a czart się tylko śmiał
Ho! Ho! A czart się tylko śmiał
Robotnik, co z roboty szedł, przez drogi asfaltowe
Wyciągnął z torby chleba pół i tyleż „Wyborowej”
Ksiądz proboszcz
Który wracał z mszy prywatnym samochodem
Zaprosił na plebanię i ugościł starym miodem
Minister wyznań witał się z Panem
Jak z własnym bratem
A potem toast piękny wzniósł wybornym „Araratem”
A rano, gdy ich dopadł kac
W przydrożnym wiejskim rowie
Anioł do Pana rzecze tak: „Mój dobry Boże, powiedz
Czy diabeł sobie wszył, czy co, i trzeźwym musi być?”
Pan odpowiedział
„Spójrz na świat, on już nie musi pić”
Ho! Ho! On już nie musi pić

„Krzysztof Daukszewicz – piosenka na czasie – inspirowana słowami z grupy „Kasta””

Niedawno Kazik, dziś Krzysztof – dla mnie facet the best. Teksty, przekaz, melodia – odkąd dotrwałam się do kaset z jego piosenkami towarzyszą mi w różnych momentach życia.

Tak było tak, tyle mi zostało, i to jest mój kraj (oraz wiele więcej) to pewnego rodzaju klasyki zmuszające do zastanowienia.

Jak macie trochę czasu to literackie variete też polecam 😁😉

Na koniec fragment z Klasówki:

Więc lały się przez cały czas krwi purpurowe strugi
Bo zawsze jednym była śmierć by wolność była drugim
I zawsze jakiś człowiek jest co w czasach niespokojnych
Zarzuca sobie pętle bo nareszcie chce być wolnym

… oraz fragment z Jak może rządzić człowiek co swych błędów nie rozumie:

Lasów zielonych coraz mniej, tak rzecze Bóg od razu,
A kraj ten zawsze szczycił się bogactwem krajobrazu”
A gość wytrzymał Pański wzrok i rzecze „Tak się składa,
Że według ustaw, za ten stan prawnie nie odpowiadam

[…]

A potem wziął, otworzył drzwi i z Raju go wydalił
I rzekł „ Niech męczą się z nim ci, co sami go wybrali

***

Inne z kategorii „muzyka”

  1. Krzysztof Daukszewicz
  2. Sohne Mannheims
  3. Budka Suflera
  4. Kazik
  5. Kabarety
  6. Maleńczuk i inni

Stara muzyka…

nie jest zła. Ostatnio było bardziej politycznie, dziś bardziej chill.

P.S.: Wielbię wręcz pana Krzysztofa Daukszewicza. Chociaż z racji swych tekstów może być rozumiany w kategoriach politycznych to jednak chodzi mi jednak nie o ten aspekt – może jeśli przesłuchacie, zrozumiecie jeszcze inny wydźwięk.

Daukszewicz – Tyle mi zostało, co mi nakapało

Daukszewicz – I to jest mój kraj

Daukszewicz – Leniwa niedziela

Daukszewicz – Obok hotelu Grand

*

Kabaret OT.TO – Droga pani sąsiadko

Kabaret OT.TO – Jak ja kocham Cię

Kabaret OT.TO – Rap Tadeusz

Michnikowski – Addio pomidory

A na deser:

Kabaret TEY – Z tyłu sklepu

Oczywiście polecam też „Starych nie ma, chata wolna”, Na tańce GO GO GO”, „Tanie dranie”, „W Polskę idziemy”, „Śpiewać każdy może”.

32 piosenki kabaretowe