Nowotwory, potworna choroba. Czy wiedzieliście, że już w II w. naszej ery Leonides z Aleksandrii amputował kobiece piersi (dotknięte nowotworem) nożem?
Niestety chirurgia musi być wspomagana obecnie chemio- i radioterapią. Bardzo duży odsetek chorych ma przerzuty, bo nie zauważają u siebie nic poważnego – albo nie chcą zauważyć.
Chemia niestety niszczy nie tylko te chore, jak i zdrowe komórki. ale daje wymierne skutki. Radioterapia natomiast niszczy to, czego ludzkie oko już nie zauważy.
Sposoby się mnożą, ale i nowotwory mutują, przez co naukowcy nie mogą się nudzić. Celowanie w mutację (na konkretne receptory: HER-2, KRAS, BRAF, ALK, MEK), stymulacja odporności poprzez „wybudzanie” limfocytów i ich modyfikacja; radiologia interwencyjna: cewnik, termoablacja, krioablacja. Jest jeszcze innych kilka, można znaleźć je poniżej:
https://podyplomie.pl/chirurgia/31693,postepy-w-leczeniu-pierwotnego-raka-watroby?page=4
https://onkolmed.pl/termoablacja-nowa-metoda-leczenia-guza-watroby
Jeśli zachorujecie Wy czy ktoś wam bliski – nie traćcie nadziei!