Nihil novi

Ja swoje trzy grosze dziś chowam, ale przytaczam tekst z FB Pawła Lęckiego.

Gdyby istniał konkurs na najbardziej zajebisty kraj na świecie, to Polska wygrałaby od razu nawet bez konkursu.

Gdy okazało się, że o Polsce decydują Jarosław Kaczyński oraz Jarosław Gowin, to zniknęli wszyscy. Premier Polski, Minister Zdrowia, Minister Edukacji. Zniknęło również społeczeństwo, co jest zajebiste, bo przynajmniej jest trochę ciszej. Nikt nie robi konferencji z powodu pandemii, a na dodatek społeczeństwo może robić spokojnie zakupy w Żabce.

[…] wybory są, ale ich nie ma, a o wszystkim zdecyduje Sąd Najwyższy na podstawie decyzji Kaczyńskiego i Gowina.

Dziękuję, dobranoc.

„Piątka Kaczyńskiego”

500+ na KAŻDE dziecko

„trzynastka” dla emerytów

obniżenie stawki PIT do 17 procent

przywrócenie połączeń autobusowych

zwolnienie z podatku osób pracujących w wieku do 26 lat

Trzynastka była, jednorazowa. Czemu mamy wierzyć, że będzie ich więcej?

Autobusy – to miła, taka bliska pospólstwo idea. Nie chcę tu nikogo obrazić, ale przecież o to chodzi – żeby wygrać stado baranów, którzy przecież dostać chcą im potrzebne rzeczy. Dostali obietnice i to wystarczyło. A kto będzie jeździł?

Chcemy dać 500zł na każde już dziecko, chcemy obniżyć podatek. A skąd na to pieniądze?

Koszt to ok 40 mld zł na rok. Już jesteśmy pod kreską, a idziemy coraz dalej na dno.

Stoimy nad przepaścią, czy zrobimy ten ogromny krok naprzód? Czy my tego CHCEMY?