Cnoty, zepsucie duchowe, polityka

Ależ te trzy elementy mają ze sobą dużo wspólnego!

Zapewne już kojarzycie słowa doradcy Czarnka, p. Skrzydlewskiego o wychowaniu do życia w rodzinie, które powinno gruntować dziewczęta do cnót niewieścich. Próżności i egoizmowi trzeba powiedzieć stanowcze „nie”! Inaczej zabijemy rodziny, zamkniemy te młode panny na płodność i zepsujemy je duchowo.

Ku gwoli ścisłości, wspomniany doradca jest felietonistą Radia Maryja i TV (prze)Trwam. Dzięki naszemu Czarnkowi teraz już wiadomo, że chodziło o przeciwstawne zestawienie słów „wada-zaleta (cnota)” – podkreślił przy okazji, że poziom edukacji jest w Polsce kiepski i to tak się dzieje od 20 lat!

Poza tym ten filozof-felietonista prawi o mordowaniu milionów nienarodzonych dzieci rocznie, a wobec Strajku Kobiet w temacie aborcyjnym osoby, które wyszły na ulice kierowały się podszeptami diabła lub… zwyrodniałych nauczycieli.

Był przeciw „piątce dla zwierząt”, bo uznaje za idiotyzm myślenie, że zwierzęta mają godność i przysługują im jakieś prawa.

Nawołuje do manifestacji przywiązania ludzi do tradycji i Boga, bo przez LGBT i najemników obcych państw dążymy ku zagładzie.

Co uważa za kluczowe? Zadbanie o sądy, media i uniwersytety – bo ważna jest prawda, interes narodowy i wykorzenienie ideologii psujących ludzki umysł.

Z przyjemnością podrzucam link do wywiadu z nauczycielem języka polskiego, Pawłem Lęckim, wypowiadającym się na ten temat:

WP.PL

P.S.: jeśli ktoś ma chęci i czas to może zajrzeć do pracy Skrzydlewskiego o ateizacji w edukacji; ostrzegam, że to nie jest lektura łatwa (czytając już pierwszy akapit można parsknąć śmiechem albo się załamać; pozwolę sobie zamieścić fragmenty z rzeczonego tworu (który ma bodaj 30 stron):

Są to pytania, na które musi udzielić sobie odpowiedzi każdy rozumny
i odpowiedzialny pedagog, nauczyciel, rodzice […] o ile oczywiście
autentycznie pragną oni dobra człowieka.

Filozofia […] pozwala dostrzec i wyjaśnić szereg zagrożeń, które mogą pojawić się w edukacji i wychowaniu. Do takich
zaliczyć trzeba w pierwszej kolejności ateizm i laicyzm, w ogóle jakąś formę kształtowania się areligijnej czy antyreligijnej i bezbożnej kultury ludzkiej zamykającej się
na Boga.

Bez dojrzałej mądrości ludzkiej – jako celu
właściwego – edukacja co najwyżej może być elementem procesu ideologizacji
i indoktrynacji człowieka.

Celem ostatecznym życia ludzkiego, jak wykazały to filozoficzne analizy […] jest Bóg. Z tej racji edukacja, wychowanie
(cała dziedzina ludzkiej kultury) […] jest odniesiona do Boga, celu i sensu ludzkiej egzystencji.

Jeśli takowy Cel swój ignoruje,
jeśli Go zwalcza lub też rozmyślnie o Nim próbuje zapomnieć, lekceważyć Go, lub
też zaczyna deformować prawdę o Nim – nie tylko zasługuje na miano kultury
bezsensownej, ale także kultury antyludzkiej, kultury zbrodniczej, upadlającej
człowieka.

Ultrakato, anty-, -fobia

Jaka ta nasza Polska właściwie jest? Jaka będzie?

Niebawem wybory. Podejrzewam, że nadal spora część społeczeństwa wacha się na kogo zagłosować. Co będzie dobrym wyborem, co „mniejszym złem”?

Czy interesuje nas bon wakacyjny Dudy czy Nowy Porządek Bosaka? Równe prawa dla osób LGBT+ Trzaskowskiego czy Polskę solidarną i zieloną Hołowni? Może jednak pieniądze od Biedronia na emerytury i leki lub pieniądze od Kosiniaka-Kamysza na rozwijanie programu 500+ i program „Własny kąt”?

Dlaczego ograniczam się do tych powyżej? Bo najwięcej się o nich mówi, może dlatego, że mają jakieś szanse. Czy Tanajno afera z policją przyniesie chwałę? Raczej nie.

Stanisław Żółte – a kto to jest? Jakubiak, Piotrowski – to samo.

Szczerze sama nie wiem, co robić. Czy czekać aż nas kto znowu wyzwie od hołoty, zdradzieckich mord, że czarne jest białe albo będąc na skraju przepaści postąpiliśmy ogromny krok naprzód?

Tęcza! Tęcza everywhere!

Każdy chyba już słyszał o historii pani Podleśnej i jej wizji artystycznej wobec Matki Boskiej. Tęczowa aureola i wielka awantura. Ale skąd to się wzięło?

Była nie tak dawno Wielkanoc i to początek problemu. Bo problemem był ksiądz z Płocka i jego aranżacja Grobu Pańskiego – gdzie słowa takie jak „agresja”, „zboczenia” i „egoizm” znalazły się w towarzystwie „LGBT” i „gender”.

W odpowiedzi pojawiły się te nieszczęsne naklejki/ kartki czy cokolwiek to było z Maryją w tęczowej aureoli. Fakt, niezbyt stosownie zostały przedstawione, bo naklejanie ich na kible tak średnio było trafionym pomysłem, ale żeby od razu oskarżać o obrażanie uczuć religijnych?

Toż czy religia nie mówi o tolerancji i miłości bliźniego? Czy nie sugeruje zrozumienia i udzielania pomocy?

Gdzie tu jest sens w zaprzeczaniu słowom, które się głosi?

Najlepsze hasła w tym temacie to profanacja wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej oraz kulturowe barbarzyństwo.

patrz: J. Brudziński, 06.05.2019

A wy jakie dalibyście hasło przewodnie?

LGBT to pedofile i mordercy

Tak mówił ks. Marek Dziewiecki w wywiadzie dla Radia Plus Radom.

Niepłodni erotomani!

Wyginięcie narodu!

Takiego zdania jest również Barbara Nowak:

Czy Rafał Trzaskowski poinformował czym lgbt jest naprawdę?

CZY WSPOMNIAŁ, ŻE TO PROPAGOWANIE MIĘDZY INNYMI PEDOFILII?

Sprzedaje się ludziom kłamstwa, że to walka o równe prawa dla homoseksualistów.

WARSZAWIACY DLACZEGO GODZICIE SIĘ NA KRZYWDZENIE WASZYCH DZIECI?!

Było na Twitterze 20.02.19

Dla przeciwstawienia się tym genialnym teoriom zapoznajcie się proszę z tymi oto linkami i treściami pod nimi:

Facts About Homosexuality and Child Molestation

Adult sexual orientation and attraction to underage persons

Heterosexuality, homosexuality, and erotic age preference (w The Journal of Sex Research)

Sexual Orientation & Homosexuality

***

Co do karty LGBT+…

Deklaracja zakłada m.in. budowę hostelu interwencyjnego dla osób wykluczonych przez swoje rodziny, powstanie centrum społeczno-kulturalnego dla LGBT+, przeciwdziałanie przemocy wobec osób LGBT oraz zajęcia edukacyjne dotyczące tematyki m.in. bezpieczeństwa. 

TVP Info

To jest złe? A WDŻ w podstawówce IV-VIII jest opcją dobrą, nikomu nie przeszkadzającą. Spotkałam się z taką treścią co do WDŻ:

[uczeń] Powinien również nauczyć się szacunku dla ciała innej osoby oraz poznać sposoby na to, jak obronić swoją nietykalność seksualną, nauczyć się korzystać z internetu w taki sposób, by umieć rozpoznać negatywne treści.

Jednocześnie:

Istotną częścią zajęć z wychowania do życia w rodzinie jest również „wskazywanie na […] potrzebę przygotowania do macierzyństwa i ojcostwa […].”

Jednym z celów zajęć WDŻ jest także „uświadomienie i uzasadnienie potrzeby przygotowania do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny”.

6 działów tematycznych: rodzina, dojrzewanie, seksualność człowieka, życie jako fundamentalna wartość, płodność, postawy.

Czyli uczenie dzieci, że homoseksualizm jest wypaczeniem, a jedyną słuszną postawą jest perspektywa Matki Polki/ Ojca i Pana Domu.

Dziękuję, dobranoc.

Aberrance everywhere

Kocham księży narzucających jedyny i słuszny tok rozumowania.

Rodzina to facet i baba, bo mogą się rozmnażać. Rozmnażać = kultywować wiarę.

Oczywiście o budowaniu rodziny najwięcej wie ksiądz. O stosunkach seksualnych najlepiej wie ksiądz. W ogóle o relacjach jakichkolwiek, a już na pewno damsko-męskich najlepiej wie ksiądz.

Skąd w ogóle temat? Reklama telefonu Samsunga!

Bo reklamują nowoczesną rodzinę składającą się z dwóch mam (?).

od 0:27

Co prawda media jak dla mnie rozdmuchały sprawę, bo nie znalazłam potwierdzonej informacji od Samsunga, że to dwie mamusie, ALE. NAWET. GDYBY. to nikomu nic do tego.

Ludzie są różni. Mam wrażenie, że nasz naród ledwo co zaakceptował istnienie ciemnoskórych i ciężko przyjąć do świadomości, że też orientacja może być inna (bo wiadomo, religia też jest jedyna słuszna).

Pewnie jeszcze wieeele lat minie, zanim ludzie pojmą, że inna orientacja nie jest chorobą.

Raczej upośledzeniem jest na mój gust brak mózgu albo chociaż działających szarych komórek.