Właściwie to miało być o czym innym, ale…
Joanna Scheuring-Wielgus – miała w historii swej działalności Nowoczesną, koło poselskie Liberalno-Społeczni, Teraz!, a do tego dojdzie Wiosna.
Jedni powiedzą, że jest jak chorągiewka – pofrunie, gdzie jej wygodniej. Ale.. czy nie lepiej szukać swojego miejsca i ludzi, z którymi się dogadasz niż tkwić w miejscu? Nie lepiej próbować coś zmienić, niż okłamywać samego siebie?
Niektórzy zmieniają partię z dnia na dzień, w nocy, bo komuś brakowało głosów.
Niektórzy zmieniają swoje poglądy ze skrajnie prawicowych na lewicowe lub na odwrót.
Ja daje jej wielki plus za działanie w sprawie pedofilii, za spotkanie z papieżem Franciszkiem i raport Fundacji „Nie lękajcie się”.
Kościół jest jak mafia. Facet w ubiorze przypominającym sukienkę, będący pośrednikiem między śmiertelnikiem, a Bogiem jednocześnie wie najlepiej jak wygląda życie małżeńskie. Absurd?
Chciałabym zwrócić uwagę na parę rzeczy w kolejnym poście, a czy się z nimi zgodzicie czy nie…
See ya~!