Hit czy kit?

Gdzie jest granica dobrego smaku czy dna absolutnego? Czy chamstwo ma jakieś granice czy są one subiektywne i można je w sumie wyjebać w kosmos?

Odnoszę się do tweeta p. Tomasza Rzymkowskiego:

Durni i durniejsi, równi i równiejsi – jeśli 28.06. świat się zmieni to tylko dzięki nam. Ludziom. Głosującym. Nie marnujmy naszego głosu, bo „nic nie zmieni”, „tracimy czas”. Takim myśleniem nic nie zmienimy, faktycznie!

Nie ważne, czy Duda, Trzaskowski, Tanajno czy inni (wymienieni w innym poście, jeszcze z Kidawą) – głos ma MOC.

Chcę tylko przypomnieć:

-państwo nie ma własnej kasy, to Twoje podatki do Ciebie wracają, ew idą na 500+, więzienia i takie tam

-są równi i równiejsi, gdy pospólstwo nie może np. na cmentarz i ma ograniczenia wolności (bez stanu wyjątkowego NIE MAJĄ PRAWA ograniczać Ci wolności)

-najlepsze ustawy są robione i uchwalane na speedzie w środku nocy

-problemy (nawet po 5 latach) to wina poprzedników

-ministrowie od swoich resortów stwierdzają najczęściej, że „jakoś to będzie”

-inne komisje (np. Wenecka) tracą znaczenie w obliczu polskiej suwerenności

-jeśli odmówisz wylegitymowania (nie ma sensu, jak nie jesteś niczemu winny – choć nadal wg art. 51 Konstytucji i art. 14 i 15 Ustawy o policji ta czynność jest możliwa w określonych przypadkach) mogą Ci zaproponować darmową wycieczkę na komendę pod pretekstem, że jesteś osobą poszukiwaną

-pedofilia wynika z edukacji seksualnej, bo gdzież w Polsce pedofilia?!

-LGBT+? to chyba jakaś choroba

-pedofilia to zło, ale sekshotele to dobry interes

-konkursy na stanowiska to w sumie formalności

-miliony lepiej dać Ojcom Dyrektorom i Telewizji, bo to inwestycja

-jeśli czegoś uczyć to edukacji patriotycznej, ew pokochać szkoły branżowe, bo od myślenia boli głowa – co z tym się wiąże? pozbędziemy się wrzodu jakim sa nauczyciele, wykłócają się nie wiadomo o co

Nie mogę zaprzeczyć, luka VATowska jest mniejsza, transfery socjalne wielu z pewnością pomogły, a modernizacja mundurowych ma wpływać na pozytywnie na poczucie bezpieczeństwa. Jest parę innych drobiazgów, ale po co mam się powtarzać, jak można samemu poczytać, np. tu: forsal.pl