Jak ostatnimi czasu chujowy miałam humor (przepraszam za wulgaryzm, ale to serio było dno i gorzej) to czytając teksty ns Spotted: Patologiczni rodzice to lałam prawie po nogach ze śmiechu.
Wrzucę tu tylko parę przykładów, ale dla mnie to jest wpierw rozwalające, potem przerażające. Na ile te posty są prawdziwe a na ile to trolle? Na ile faktycznie ludzie piszą tak tragicznie ortograficznie i składniowo, a na ile trzeba zrobić z siebie idiotę?













Dziękuję serdecznie za towarzystwo i do następnego 🙂





