Czytanie zmusza do myślenia

Kiedyś chyba wspominałam o Pawle Lęckim, co go na Facebooku czytuję. Dzięki niemu dowiedziałam się o pewnym blogu: p. Stanisława Czachorowskiego

Profesorskie gadanie

Pan Paweł poinformował, iż o nim napisał Pan Stanisław i tak wyszło, tak poleciało.

Mam wielki szacunek do obu panów. Pisać o rzeczywistości z sensem, ironią, szczerością, humorem, przekąsem, smutkiem… za dużo określeń potrafi pasować do jednej pisemnej wypowiedzi.

Czytanie jest potrzebne, nawet o pierdołach. Można się do każdego tematu ustosunkować, ale nie każdemu nie zawsze się chce.

Czytanie jest potrzebne, bo zmusza do myślenia, a mam wrażenie, że z tym coś od paru lat nie styka w tym kraju..

Maleńczuk, Kazik, Kult i inni

Naszło mnie na muzykę. Dawno nic w tym temacie nie było, a trzeba się odprężyć. Oto zestaw na dziś:

Hasiok&Maleńczuk – Synu (Synu, ja cię poprowadzę / Przez życie dobrymi radami)

Püdelsi – Wolność Słowa (spod prysznica słychać plusk / to Kaczora kąpie Tusk)

Maleńczuk – Ostatnia Nocka (Tylko noc, noc, noc, płoną światła ramp / nocny reflektor teren przeczesuje)

Lady Pank – Na co komu dziś (Trzeba zawsze żyć biegnącą chwilą / Na co komu dziś wczorajszy dzień)

Kazik – Jeszcze Polska (Coście skurwysyny uczynili z ta krainą?)

Kazik – 12 groszy (Okazało się, że pastor King nie był Murzynem / Ani czarnym – on był Afroamerykaninem)

Kult – A gdy będę umierał (Ziewnie z cicha dyrektor / Bo umiera byle kto)

52 Dębiec – To my, Polacy (W nienawiści do wroga / w miłości do Boga; Teraz też jest wojna / kto kombinuje ten żyje)

Big Cyc & K.A.S.A. – Homotubisie (Tytus, Romek, Atomek będą gnili w więzieniu / Tylko Krecik jak zwykle, zacznie działać w podziemiu)

***

  1. Krzysztof Daukszewicz
  2. Sohne Mannheims
  3. Budka Suflera
  4. Kazik
  5. Kabarety