***** ***

Przepraszam, ale ten post będzie niekulturalny i niecenzuralny.

Z całym szacunkiem dla moich Czytelników uprzedzam, bo uleje mi się w tym poście. Nie zamierzam nic udawać. Nie jestem fachowym dziennikarzem, tylko szarym człowiekiem, który ma głos.

*** *** ***

1. WYPIERDALAĆ

PiS z Kaczyńskim na czele, jego pachołki typu Macierewicz, Czarnek czy Sasin powinni dawno zakopać się w czeluściach i nie kompromitować nie tyle siebie, co Polaków w ogóle

2. Łapy precz

Wolne media są be? Reportaże niezależne od władzy są be? Toście zrobili reklamę, bo reportaż Siła kłamstwa jest wszędzie i bardzo kurwa dobrze. Ja go obejrzę jeszcze raz, dokładnie, wypiszę sobie co się da, spróbuję krótko podsumować materiał, który trwa 77min. Niech on idzie w świat, bo to nie pierwszy raz, kiedy to chcą pozbyć się TVN. TVN niewygodny, chyba długo myśleli jak tu się do tej stacji dobrać.

Władza i ciemnota się doigra, bo widzów TVN jest dużo, prawie 6mln wg statystyk, co daje pierwsze miejsce oglądalności. W tym samym zestawieniu TVP miało ledwo ponad 5mln. To nie jest mało, ale różnica niemal miliona widzów robi swoje. Myślicie, że to nikogo nie ruszy? Że wtedy przy koncesji to fartem przeszło, a teraz ludzie będą milczeć?

3. Wybory

PiS zaczyna swój cyrk propagandową TVP. Dofinansowanie całkiem zacne, swoich do koryta prowadzić się da.

Jak można kurwa wierzyć w ich słowa, ciągle Tusk jako piesek Niemiec, fragmenty jak mówi po niemiecku. A to każdy nauczyciel niemieckiego też jest niemieckim szpiegiem, na niekorzyść Polski?

Ciągle powtarzanie ile oni DALI, ile mogłoby być gorzej bez działania rządu. Ceny jakie by były wysokie! A inflacja nie jest taka wysoka, ba, będzie zaraz minimalna. W ogóle to nie prawda, że ceny takie wysokie, Glapiński nie zauważa znaczącego wzrostu. Jak dla mnie to szok, że on w ogóle umie liczyć. A może udaje, dlatego stopy procentowe podnosi albo nie i pierdoli kocopały, tylko co robi na stanowisku prezesa NBP?

Opozycja atakuje bezpieczeństwo Polaków? Jak?

Sędziowska kasta łamie Konstytucję? Jak?

Dbacie o emerytów? Nie zostawicie seniorów w potrzebie?

Jesteście tolerancyjni?

Wy walczycie z rosyjskim reżimem w przeciwieństwie do Tuska i opozycji w ogóle?

Walczycie o polskie dobro kulturowe, a nie ukladacie się z Niemcami?

Walczycie o polskie pieniądze, bo się nam po prostu należą?

Ale dajecie podwyżki swoim kundlom, bo też im się one należą.

JEBAĆ i ZDELEGALIZOWAĆ PIS, PIERDOLIĆ TVP

*** *** ***

Tu się prosi jeszcze o bluzg, czyli życzenia dla Generała:

Przebrzydła szumowino, pachołku moskiewski
Ty farbowana świnio, marszałku kurewski
Chamie zbuntowany, zatęchła sklerozo
Gnoju zasmarkany, zdrajco, zomozo
Gnido zarzygana, jadowita mendo
Ty kukło gówniana, kacapski przybłędo
Tchórzu zafajdany, ropiejący strupie
Padalcu rozdeptany, ty wrzodzie na dupie
Ty diabelskie łajno, ty głupi żołdaku
Ty kurwo sprzedajna, ty ruski zupaku
Wypierdku Breżniewa, ty ślepy pedale
Kurduplu tępogłowy, ty głupi bęcwale
Sukinsynie śmierdzący, pluskwo zasuszona

Wrzodzie ropiejący, ty małpo zielona
Ty strachu na wróble, zboczony sadysto
Judaszu za ruble, ty ruski marksisto
Ty pało gumowa, nędzny okupancie
Zakało narodu, złamany palancie
Cuchnący pierdzielu, pełzająca glisto
Ponury skurwielu, czerwony faszysto
Ty sługo kremlowy, lokaju sowiecki
Ty zbóju wojskowy, pomiocie radziecki
Ty mówco obłąkany, nadęty bufonie
Za naród sprzedany piekło cie pochłonie

No risk no fun

Wrzuciłam hasło „wiadomości” w Google.

  1. reklama i info prasowe

Ku mojemu zaskoczeniu pierwszym był post o uszkodzonych autach na ryku wtórnym, pełny danych statystycznych, niestety po tym rzucie zaczęłam czytać i odrzuciło mnie po trzecim czy czwartym zdaniu. Dlaczego? Ano dlatego, że autor uznał czytelnika za idiotę, który nie rozumie, że skoro ⅓ oferowanych aut miała odnotowaną szkodę, to znaczy, że co trzeci samochód miał… szkodę. Już pomijając rzetelne zdania zaczynające się od „ale” (jakbym sama tak zdań nie tworzyła, nie?) oraz niekiedy specyficzne połączenia typu „ciekawe wnioski się rysują ” (ja zapamiętałam, że wnioski się wyciąga, bądź coś się jawi jako np. ciekawe).

Kolejne artykuły to coś o p.Kozidrak czy wycieczki z dziećmi, więc wskoczyłam jeszcze na tematy zdrowego odżywiania i porzeczki/borówki. Niestety tu było dosłownie może z 6-8 linijek tekstu i linki do innych artykułów.

2. onet

Ha! Tak często wspominany portal, z którego sama się śmieję. Jeden wielki misz-masz. Wszystko, co mniej i bardziej ważne w jednym miejscu, owszem, ale te nagłówki to czasem powalają.

„Tak wygląda przyszłość/awantura podczas libacji/nagi mężczyzna straszył kobiety/… zrobił wielkie głupstwo” i wiele innych wrzuconych między faktycznie ciekawsze, ważniejsze tematy (wiele politycznych). Nie uważam oczywiście, że ostrzeżenie, że jakiś fetyszysta z jajami na wierzchu lata po okolicy nie jest istotnym, jednak może gdzieś indziej umiejscowione, może bardziej w lokalnej prasie…

3. tvn24

To dla mnie rozczarowanie. Na dzień dobry wita mnie Lewandowski, na którego nie mogę już patrzeć. Już się boję, że wylezie mi z lodówki!

Potem już lawina złych wiadomości (tak się trafiło widocznie..): pijany kierowca, potrącenie chłopca, burze i alarmy, inflacja, korupcja polityczna… i tak można długo. Chujowo w tym kraju.

4. dziennik

Tu odpowiada mi forma. Przejrzysta, nie rażąca konstrukcja strony to pierwsze co rzuciło mi się w oczęta. Potem były zdjęcia, dużo i duże. Czy to niemiecki Bild czy dziennik miał być?

Ale zwracam honor, tematy nie są błahe, m.in. talibowie, Greenpeace, NIK, SN, Zapad-21, AgroUnia.

5. gazeta

Przyprawili mnie o zawał, bo po wejściu na stronę wyskoczyła mi na ryj wielka reklama, chyba motoroli.

Poza tym dość konkretnie i tematycznie. Talibowie, kościół, kościół, trochę polityki polskiej i zagranicznej (oczywiście wywalają tu też na ryj reklamy, gdyby komuś się znudziło – jak wchodzisz w artykuł i wychodzisz).

Ja rozumiem, że z reklam też żyją, jak wiele portali – spoko, serio, ale żeby czytelnik od razu zawału miał dostać?!

P.S. te wstawki reklamowe między fragmentami tekstu mnie bardzo drażnią, bo nie wiem, czy to już koniec czy się ciągnie, a może to też reklama :/

6. tvp

Pierwsze skojarzenie – o ironio – z niemieckim Tagesschau. Szybko jednak się zreflektowałam i przeprosiłam w duchu Niemców za takie porównanie. Tagesschau oferuje więcej.

W informacjach znalazłam – szok – Lewandowskiego, Lotto i nową siedzibę TVP3 w Kielcach. Potem były równie ważne rzeczy typu odznaczenie arcybiskupa, walka o Konstytucję przez PiS (żeby się chronić przed związkami jednopłciowymi), sondaże ku czci i chwale PiS i tak dalej…

Najbardziej mi zostanie w pamięci wyrażenie „patrząc na coś zgrubnie” – nie spotkałam się z tym w życiu, a sporo czytam głupot. Pomijając literówki i rozbudowane przesadnie zdania, gdzie chyba sam autor pogubił się w tym co miał zamiar napisać, to nie ma tragedii…

7. wp

To trochę taki onet, tylko kategorie ma z lewej strony. W sumie nie wiem czemu akurat Krakow, Trójmiasto i Śląsk zostały wytypowane do bycia na świeczniku, ale ok.

Na czerwono tematy aktualne, covidowe, ważniejsze wg administratorów. Nawet z niektórymi wyborami mogę się zgodzić.

Same artykuły zazwyczaj nie powalają, mają dużo cytatów, poza tym są dość suche i przeplatane reklamami („Dzięki reklamom oglądasz wszystko za darmo”). Za to dla mnie „The best of” to są komentarze. Ze skrajności w skrajność tam ludzie popadają i to jest lepsze nawet niż te artykuły. Czasem tylko nie wiadomo, płakać czy śmiać się…

8. rmf24

Po tytułach odniosłam wrażenie, że tam siedzą myślący ludzie. Z prawej, wyraźny zestaw najnowszych i najciekawszych tematów, acz nie przytłaczający.

Tytuły zwięzłe i na temat, duże zaskoczenie dla mnie było, że tu z kolei wolą doceniać Polaków. Wiadomo, Lewy, ale i siatkarze. Poza tym… Expo w Dubaju i nasz fajny pawilon! Ktoś się może zaśmiać – a co to za wyróżnienie? Ano wydaje mi się, że to już dobry początek – zwrócić na siebie pozytywną uwagę, pokazać się z fajnej, zaangażowanej strony. A ileż się ma dziać! Fora i seminaria, 11 listopada, Boże Narodzenie i jeszcze jakieś 700 innych atrakcji. To brzmi bogato, nie?

9. gazeta prawna

Po nazwie dużo można oczekiwać, raczej się też nie pomylimy – Sejm, SN, KE, Ministerstwa, Morawiecki, Niedzielski, ustawy… oj dużo by wymieniać.

Za to te artykuły… są dość krótkie. Nie wszystkie, oczywiście, ale większość, na którą ja trafiłam to tak może na 3 minutki, może 5. Tu też dominują cytaty i jest opcja komentarzy, choć nie widziałam ich zbyt wielu. A jako że cytaty stanowią większość to i nie mogę się czepiać składni nawet, bo jak polityk coś walnie, to załamać ręce można.

Tak kończę zestawienie, zawiedziona, znudzona, z obolałymi plecami i oczami. Wiadomości powinny treścią powalać moim skromnym zdaniem, a nie kolorystyką, ale ja się nie znam, nie mój fach.