Zmęczenie 🎭

Wiecie, tak na co dzień staram się być pozytywnie nastawiona. Do lidzi, rzeczy, sytuacji. To ja jestem tą, która mówi „nie martw się”, „damy radę”.

Jestem zmęczona i dziwnie mi przez to. Zmęczona rutyną, zmęczona wstawaniem zawsze o tej samej godzinie, jedzeniem o tej samej godzinie, myciem o tej samej i tak dalej.

Zmęczona jestem narzekaniem innych ludzi. Nawet, przykro stwierdzić, zmęczona moim ojcem. Stwierdził ostatnio, że ludzie już nie są tacy sami (szok..), że się nie potrafią skonsolidować, bawić, nawet rozmawiać. Kiedyś to były „Biesiady” z Dwójką i wszyscy byli weseli, a teraz to PiS kraj podzielił. On bardzo PiSu nie lubi i wszystko to wina partii.

Zmęczona jestem przytakiwaniem, tłumaczeniem i udawaniem. Ja mam dużo cierpliwości, w rodzinie mamy takiego, co on tylko „bo PiS tyle nam dał”. Nie rozumie żadnego argumentu, że z pustego Salomon nie naleje.

Słońce ☀️ ostatnio świeci, chociaż dziś śnieg. Idzie wiosna, ale jakoś nie lepiej. Pewno to chandra, ale dawno tak źle się psychicznie nie czułam.

Dziękuję, że jesteście i czytacie. Pozdrawiam wszystkich z całego serca, żeby Wasz dzień był zawsze pogodny od początku do końca.