Wpadł mi w ręce ostatnio egzemplarz takiej gazetki, Historia na Weekend. Nigdy nie byłam specjalną miłośniczką historii, ale proszę bez linczu. Jeden jest humanistą-historykiem/językowcem/…, a inny umysłem ścisłym. Nie twierdzę, że to się ze sobą wyklucza! Absolutnie nie, ale też podkreślam inne możliwości.
Wracając do tematu: w tymże egzemplarzu Historii była reklama książek wydawnictwa Penelopa. M.in. Zakazana historia, Służby specjalne, Historia pod prąd czy Jak podbiliśmy Rosję. Ciekawie, prawda?
Wrzuciłam hasło „zakazana historia” w wyszukiwarkę i pojawił mi się post z FB z grupy Nowy Ateizm. Post cholernie długi, ale zachowujący od początku do końca logiczną całość. Sens, argumenty, nazwiska – warto.
Ostatnio siedząc z herbatą słuchając porannych wiadomości naszła mnie refleksja jak silnej manipulacji poddany jest taki typowy słuchacz.
Oczywiście ostatnio wszystko powiązane jak nie z Kaczyńskim to z reformą, jak nie ustawa to edukacja. Suma sumarum nie wychodzi na jedno, ale niejako z tyłu głowy się kojarzy, nieprawdaż? Wszystko jest powiązane, mniej lub bardziej, ale nie jest to tak (szczególnie w tekście mówionym) oczywiste. A powiązania zobaczycie poniżej.
Często bywa, że jadąc do pracy słuchamy sobie tych wiadomości. Jednym uchem wpadnie, drugim wypadnie i wpadamy w swoją rutynę. Jakiś wypadek, zaginięcie, utrudnienia, zmiany – a co mnie to obchodzi?
JA mam swoje życie. JA mam swój dom. JA mam swoją rodzinę. MOJE dziecko się stresuje. Może jednak tym słowem-kluczem powinno być JA?
***
Wpadłam na profil Pawła Lęckiego na FB. Mój osobisty komentarz nt. postów tego pana brzmi:
Szczere, otwarte, nakłaniające do refleksji, choć nadal bezpośrednie. Podejrzewam, że to akurat brzmi słabo i absolutnie nieprzekonywająco, dlatego wrzucę fragmenty z tych postów (uprzedzam, jest dużo o edukacji, gdyż to nauczyciel).
I tu dochodzimy do paru problemów. Bo w liceach tak zwanych słabych są wolne miejsca. Bo mniej ludzi wybiera. A co to znaczy słabe? Może na przykład to, że od dłuższego czasu są tam uczniowie z tak zwanymi niskimi punktami. Więc wyniki też nie będą cudowne. Sam usłyszałem, że to wstyd chodzić do pewnego liceum, a przecież wiem, bo znam, że są tam wspaniali nauczyciele. Znam też uczniów. To też bardzo ciekawi ludzie. Opinie czasem bywają bardzo krzywdzące. Ale wszyscy im ulegamy.
Rodzicu, postaraj się pamiętać. Wyniki egzaminów zależą od wielu czynników. Wiedzy, umiejętności, dyspozycji dnia, osoby, która będzie sprawdzała egzamin Twojego dziecka. Często zdarzają się błędy. Egzaminu po szkole podstawowej i gimnazjum nie można poprawiać, choć można przez pięć lat poprawiać maturę. Twoje dziecko jest tak samo ważne, gdy ma 190, 140, 90, 40 punktów. Nigdy nie myśl, że jest debilem. Raczej zastanów się nad tym, skąd wynik niższy niż oczekiwałeś.
I tu dochodzimy do paru problemów. Bo w liceach tak zwanych słabych są wolne miejsca. Bo mniej ludzi wybiera. A co to znaczy słabe? Może na przykład to, że od dłuższego czasu są tam uczniowie z tak zwanymi niskimi punktami. Więc wyniki też nie będą cudowne. Sam usłyszałem, że to wstyd chodzić do pewnego liceum, a przecież wiem, bo znam, że są tam wspaniali nauczyciele. Znam też uczniów. To też bardzo ciekawi ludzie. Opinie czasem bywają bardzo krzywdzące. Ale wszyscy im ulegamy.
Rodzicu, postaraj się pamiętać. Wyniki egzaminów zależą od wielu czynników. Wiedzy, umiejętności, dyspozycji dnia, osoby, która będzie sprawdzała egzamin Twojego dziecka. Często zdarzają się błędy. Egzaminu po szkole podstawowej i gimnazjum nie można poprawiać, choć można przez pięć lat poprawiać maturę. Twoje dziecko jest tak samo ważne, gdy ma 190, 140, 90, 40 punktów. Nigdy nie myśl, że jest debilem. Raczej zastanów się nad tym, skąd wynik niższy niż oczekiwałeś.
Twoje dziecko to nie są punkty, choć jest najważniejszym punktem na mapie świata dla ciebie. Naprawdę to coś zmienia w Twojej do niego miłości, że ma mniej punktów w rekrutacji? Bo mógł mieć więcej? Może mógł, a może nie. Tego nie wiesz. Twoje dziecko stresuje się bardziej od Ciebie. Bo to jego życie, a nie twoje. Po prostu przy nim bądź. Bo jest ważne tak samo niezależnie od rządu, reformy, punktów, rekrutacji.
Ten rząd unieważnił nas wszystkich. Bez różnicy, czy jesteśmy wierzący czy niewierzący. Prawi czy na lewo.
Unieważnił nas wierzących w ludzi. Weź po prostu pomyśl, ważny człowieku, bo dla mnie jesteś ważny tak samo, niezależnie od poglądów politycznych, o ile nie głosisz nienawiści.
U mnie w banku już podwyżki chyba wszelkich opłat. Ale wiecie, rozumiem, że muszą zarabiać, ale niektóre zagrywki to zwyczajne kurestwo. Za wypłaty z bankomatu prowizja, za wypłaty w placówkach z niektórych rodzajów kart prowizja, opłaty za wszystkie karty podwyższone, ale oprocentowanie lokat powoli coraz niższe. Może nie równo, ale sprawiedliwie, co?
Idą podwyżki za ogrzewanie, może nawet o 1/3. Oczywiście są nieuniknione, bo sieci mają się rozwijać w walce o czyste powietrze ❤
Co z energią elektryczną? Przewidziane podwyżki dotykają przedsiębiorstw, co za tym idzie – wzrost cen za usługi oferowane szarym obywatelom. Węgiel drożeje, a przewidywany wzrost wynosić może nawet 15%.
PGNiG też ma w planie podwyżki za gaz od przyszłego roku o kilka procent.
Jako że wszyscy teraz jesteśmy EKO, walczymy o środowisko i tak dalej, to opłata emisyjna wyjdzie wszystkim na zdrowie. Więc paliwo zdrożeje, bo do jej sprzedaży będzie takowa opłata doliczana. TEORETYCZNIE powiedzmy 80gr/1l paliwa leży po stronie sprzedającego (do tego producent, importer, podmioty po drodze…), ale nabywcy i tak za to zapłacą.
Co ze spożywką? Masło, pieczywko, drób, ziemniaki – będzie drożej. Kiepski rok mamy, jak nie susza to nawałnica.
Kto się tym interesował, to wie, jakie premiery były i są planowane na czerwiec.
1.Warhammer: Chaosbane
RPG akcji typu hack-n-slash , single / multiplayer [ale ma dość słabe noty]
O samej rodzinie Warhammera od brytyjskiego Games Workshop raczej opowiadać nie trzeba, z resztą jest ona dość rozległa.
Pod samą nazwą kryje się Warhammer Fantasy, a w tym m.in. Stary Świat (Europa), Lustria (Ameryka Płd.), Bretonnia to nasza Francja, a Albion jest Wielką Brytanią.
Ludzie, elfy, Chaos, nieumarli – to tylko niektóre atrakcje tej odsłony. Jednakże do tego dołączmy Warhammera 40,000, czyli ponury świat gdzieś w przyszłości. Mamy Space Marines, Chaos, Eldarzy i wiele więcej.
2. Kingdom Come: Deliverance – Royal Edition
kolejny RPG akcji, osadzone w historycznych realiach
Ogólnie twór czeskiego Warhorse Studios. XV wiek, pierwszoosobówka i otwarty świat. Fajnym jest to, że reputacja, czyny, a nawet wygląd mają swoje znaczenie.
3. Heavy Rain
Przygodówka, akcja, survival horror – niezłe combo wydane przez Sony Computer Entertainment.
To właściwie żadna nowość, bo ma już ładnych parę lat, ale i tak warto wspomnieć o grze wychodzącej w końcu na PC.
4. Barotrauma
Daedalic Entertainment wydał symulator ani nowatorski ani… charakterny?
Przyszłość, okręt, dwuwymiar – to wszystko w głębinach oceanu Jowisza. Jest to mimo wszystko okraszone ‚realizmem’: wpierw idziesz na explor, by potem z tego co znajdziesz craftować nowe rzeczy.
Ziemskie kolonie, stworzonka, wraki i ruiny – oto co spotkasz na swojej drodze.
5. Octopath Traveler
Coś co mnie najbardziej interesuje: jRPG na PC od tego roku.
Walki turowe w starym stylu. Mam do tego rodzaju słabość, choć przede wszystkim w takie cuda grałam na smartfonie. RPG Fernz Gate, rodzina Asdivine, właściwie powinnam wrzucić po prostu hasło KEMCO i wszystko powinno być jasne 🙂
*FFRK osobiście nie polecam, nie ma tego uroku 😦
Oczywiście, że tytułów jest więcej. Cooking Simulator, Car Mechanic Simulator, F1 2019, Crash Team Racing Nitro-Fueled, Samurai Shodown, Judgment… różnorodność.
Jakiś czas temu oglądałam na YouTube serię Agony, Lust for Darkness, Lust from Beyond, Layers of Fear (pod linkiem odsyłacz do Risera, u którego to nagrywki oglądałam i polecam).
Wzięło mnie na przemyślenia (właściwie nie tylko mnie, sądząc po komentarzach), że nie brakuje chętnych do oglądania okrucieństwa czy co najmniej zboczeń szeroko rozumianych.
Dawno dawno temu do amfiteatrów trafiali gladiatorzy lub przestępcy skazani na śmierć. Tych drugich palono żywcem, przywiązywano do kolumn i szczuto wygłodniałą zwierzyną, wlewano roztopiony ołów do gardeł.
Kojarzycie nazwisko Ravaillac? Jego rękę posypywano żrącymi substancjami, wyszarpywano kawałki mięsa, rany polewano wrzącym olejem. Ostatecznie został rozerwany końmi. Widownia była potężna.
Ostatnia publiczna egzekucja w Polsce – Arthur Greiser w 1946r. Za co? Dopuścił się czynów polegających na znęcaniu się, prześladowaniu i zadawaniu uszkodzeń cielesnych, indywidualnych i zbiorowych zabójstw i wiele wiele innych. Stutysięczna publiczność to już coś, nie?
Oczyszczeni w Royal Court Theatre w Londynie, 1998r. Przedstawienie, a tak realistyczne, że emocje sięgały zenitu, jakby faktycznie na scenie mordowano. Tematyka: narkomania, kazirodztwo, homoseksualizm, seks, przemoc.
A co powiecie o filmach z cyklu „Królik doświadczalny”? Skąd pomysł na „Ludzką stonogę”? Po co komu performance jak Piotr Pawlenskij zaprezentował przybijając swoje genitalia do bruku w 2013?
Jestem terapeutką w trakcie certyfikacji psychoterapeutycznej. Integruję podejścia: TSR, poznawcze, humanistyczne, doświadczeniowe. Interesuje się pracą ze snami i wyobraźnią, kreatywnością, antropologią, neuronauką. Zapraszam na sesje indywidualne i warsztaty.
Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze... Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy... Nauczyć się dawać, nie dając... Nauczyć się brać, nie biorąc... Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ....miłości nie kochając... Nauka jest sztuką!!!!
🔬 Laboratorium kreatywnego myślenia. Tu słowo nie pełni roli ozdobnika - ono bada, prowokuje, kreuje i skłania do refleksji. To blog, który nie boi się myśleć inaczej. Literacki performance kobiety po przejściach - czyli przestrzeń dla idei, które nie mieszczą się w schematach. "Myśli (nie) banalne Joanny to publicystyka z pazurem. Tu absurd nie śmieszy - on brutalnie obnaża rzeczywistość.