Niech nie będzie niczego?

[TYLKO U NAS] Ks. prof. K. Bielawny o konieczności odpowiedzi na kryzys rodziny: Należy zakazać rozwodów, związków cywilnych, antykoncepcji, aborcji i deprawacji dzieci i młodzieży

Chyba za dużo opłatków się nawciągał. No i te kadzidła, wina..

Może by tak jeszcze księża zakazali wysokiej inflacji, a po bratersku – wojen, gwałtów, morderstw.

„Krzysztof Daukszewicz – piosenka na czasie – inspirowana słowami z grupy „Kasta””

Niedawno Kazik, dziś Krzysztof – dla mnie facet the best. Teksty, przekaz, melodia – odkąd dotrwałam się do kaset z jego piosenkami towarzyszą mi w różnych momentach życia.

Tak było tak, tyle mi zostało, i to jest mój kraj (oraz wiele więcej) to pewnego rodzaju klasyki zmuszające do zastanowienia.

Jak macie trochę czasu to literackie variete też polecam 😁😉

Na koniec fragment z Klasówki:

Więc lały się przez cały czas krwi purpurowe strugi
Bo zawsze jednym była śmierć by wolność była drugim
I zawsze jakiś człowiek jest co w czasach niespokojnych
Zarzuca sobie pętle bo nareszcie chce być wolnym

… oraz fragment z Jak może rządzić człowiek co swych błędów nie rozumie:

Lasów zielonych coraz mniej, tak rzecze Bóg od razu,
A kraj ten zawsze szczycił się bogactwem krajobrazu”
A gość wytrzymał Pański wzrok i rzecze „Tak się składa,
Że według ustaw, za ten stan prawnie nie odpowiadam

[…]

A potem wziął, otworzył drzwi i z Raju go wydalił
I rzekł „ Niech męczą się z nim ci, co sami go wybrali

***

Inne z kategorii „muzyka”

  1. Krzysztof Daukszewicz
  2. Sohne Mannheims
  3. Budka Suflera
  4. Kazik
  5. Kabarety
  6. Maleńczuk i inni

„KAZIK – Czy wy nas macie za idiotów [OFFICIAL AUDIO]”

Tak mnie wzięło na Kazika. Stare, ale czy coś się zmieniło?

Z resztą tak jak i „XX wiek” – no do diabła, gdzie jest różnica?

Bowiem nie ma lepszych źródeł niż publiczne są pieniądze
Który mądry gangster by przepuścił lada taką okazję
Się widownią nie krępuje tylko leci kodem nowym
Polityczno zawodowym i się kurwa czuje zdrowym

[…]

Z moim zdaniem jak i z twoim już nie bardzo da się liczyć
Nie umiemy wypowiedzieć tego co chcemy policzyć

***

  1. Krzysztof Daukszewicz
  2. Sohne Mannheims
  3. Budka Suflera
  4. Kabarety
  5. Maleńczuk i inni

Drogo i drożej

Jak idę do sklepu albo słucham nie daj Panie wiadomości to nasuwa mi się refren:

Money, money, money
Must be funny
In the rich man’s world
Money, money, money
Always sunny
In the rich man’s world

Abba

Inflacja 13,9%, a to jeszcze nie koniec – może gdzieś tam w sierpniu. Najlepiej przejść na dietę niskobudżetową, siedzieć przy świeczkach, rozpalać ogniska i jeździć rowerem.

To zdrowy tryb życia, a jakże, to ma swoje zalety! Może to taki sposób rządzących dla naszego dobra?

Znajomi mieli zaklepaną niby wycieczkę do Hiszpanii czy gdzieś, ale niestety stwierdzili, że nigdzie nie jadą (choć za granicę im wychodzi akurat taniej niż w Polsce), bo wolą zaoszczędzić. Bo nie wiedzą co będzie za miesiąc, czy ta kasa nie przyda się na co innego.

A w TV słyszę, że u innych jest gorzej. Super! Mam ich wesprzeć? Co mnie obchodzi, że gdzieś jest gorzej, skoro sama muszę pilnować własnej dupy?

Nie chodzę co tydzień do kina czy restauracji, więc ten wydatek dużo mi nie zmieni. Z jedzenia nie zrezygnuję, za promocjami się tylko oglądam, ale powiem szczerze, że te promocje to coraz mniej je przypominają…

Stówka to minimum z czym trzeba się liczyć mówiąc o zakupach większych niż śniadaniówka.. ironizuję, ale jak inflacja będzie 15%+ to to, wtedy mam płakać? Zapasy się robi po niższej cenie tego, co może postać. Swoje się robi przetwory, człowiek z leniwego znowu może (absolutnie nie musi) stać się wytwórcą indywidualnym.

Wiecie jaki popyt na własne wyroby mięsne? Znam gościa, co robi swoje kiełbasy, wędzi mięsa różne i ma zamówienia po kilka kilo. Inny sery wędzi, a po wsiach pewnie się bimbrownicy też znajdą.

A jak sobie radzicie z tymi cenami?