Religie świata cz.3

Już część 3 religioznawstwa 🙂

Dziś coś chyba mniej popularnego – dźinizm (dżinizm, dżajnizm – choć tej formy się już nie zaleca). Raczej system filozoficzny niż religijny, dokładnie to nonteistyczny nurt. Czyli nie afirmują żadnego boga, ale też żadnego nie negują.

Wyznawcy mają pewien zbiór zasad regulujących życie. Właściwie ten zbiór składa się bodaj z 5 raptem, ale podkreślają szacunek dla istot żywych. Ponad to są jeszcze „trzy klejnoty/skarby”, czyli należyte spojrzenie, poznanie i postępowanie.

*uwaga: w buddyzmie też są „Trzy Klejnoty„, którymi są Budda, Dharma i Sangha.

Dźiniści chcą wyrwać się z kołowrotka pt. samsara (nieustanne wędrowanie) i osiągnąć mokszę – stan wyzwolenia.

Dwie główne wersje dżinizmu: DIGAMBAROWIE żyjący jak asceci, najczęściej nadzy oraz ŚWETAMBAROWIE ubierający się na biało (dotyczy mnichów i mniszek).

Wg tradycji jest 24 mistrzów, z czego tylko dwóch historycznych (Parśwa i Mahawira, choć ten pierwszy też jest taki półmityczny). Ba, każdy z nich ma swój kolor i zwierzęcy symbol, np. tych dwóch to wąż i lew. Niektóre się mogą powtarzać i przez to mylić (Suparśwanatha i Parśwanatha mogą być przedstawiani również jako siedmiogłowe kobry)

3 główne filary dżinizmu

AHINSA: niekrzywdzenie – zgodnie z tą zasadą większość dżinistów jest wegetarianami;

– niektórzy nie jedzą warzyw korzennych, bo ich wyrywanie z ziemi może skrzywdzić robaki;
– niektórzy noszą na ustach maseczkę, by przez przypadek nie połknąć żywego stworzenia;
– niektórzy chodzą boso i zamiatają drogę gałązką, by nie nadepnąć na żadne żyjątko;
– są też tacy, którzy chodzą całkiem nago, bo produkcja i przetwórstwo materiałów krzywdzą żywe istoty – opcji jest wiele.

ANEKANTAVADA: świadomość niewiedzy – to bardzo skomplikowana zasada wedle której rzeczywistość jest tak złożona, że żadna prawda nie jest do końca prawdą. Wydając osąd nie możemy być nigdy pewni, że jest on w 100% właściwy, bo wszechświat jest dla zwykłego człowieka nieogarniony.

APARIGRAHA: nieprzywiązywanie się – jak w wielu religiach chodzi tu o grzech rządzy posiadania i gromadzenia. Musimy wyrzec się przywiązania do świata i jego uciech.

Półksiężyc – wyzwolone dusze na szczycie Wszechświata, pod nimi trzy klejnoty, a dłoń to właśnie Ahimsa. Koło to dharmachakra – zatrzymanie samsary. Swastyka tu jest symbolem szczęścia, prosimy nie mylić z Hackenkreuz.

***

Zobacz część 1 tego cyklu

Zobacz część 2 tego cyklu

Zobacz część 4 tego cyklu

czarnkowe Piniążki 🪙

Proszę wybaczyć przerwę w postach (poza sobotnimi), ale trzeba się czasem zresetować 😉

O Willi+ było już dużo i głośno, będzie to do nas zapewne wracać jeszcze jakiś czas (do wyborów co najmniej). O kontrowersyjnych wypowiedziach ministra też wiadomo, o jego poglądach i planach.

Akurat niedawno czytałam o problemie jednej pani naukowiec, dr Joanny Malinowskiej, której minister nie chciał wypłacić stypendium naukowe za jej osiągnięcia.

Spotykamy się ponownie w absurdzie, bo wydawało mi się, że nawet jeśli nie pewnym obowiązkiem to celem jest publikacja swoich dokonań w jak najlepszych pismach naukowych. Wydaje się logicznym, że to pewien wyznacznik jakości badań takiego naukowca.

Punkty można uzyskać m.in. za takie osiągnięcia naukowe jak:

– autorstwo lub współautorstwo artykułu naukowego opublikowanego w czasopiśmie naukowym lub w recenzowanych materiałach z konferencji międzynarodowych,

– kierowanie projektem badawczym o wysokim poziomie innowacyjności,

– zastosowanie praktyczne wyników badań naukowych lub prac rozwojowych

– za autorstwo i wygłoszenie referatu naukowego.

Wspomniana pani była pierwsza na liście rankingowej, co za tym idzie nie powinno być wątpliwości co do wypłacenia stypendium (5k na miesiąc przez 3 lata). O ironio, ona nie dostała, ale trzy inne osoby z mniejszą ilością punktów już tak 🤷🏼‍♀️

Wg ministra doszło do maksymalizacji punktów za publikacje w wysoko punktowanych periodykach, więc… „dostała po łapkach”, że za dobrze sobie radzi?

Jako że sensownego argumentu nie widać, prawdopodobnie rolę odgrywa sama aktywność p. Joanny – feministka, organizatorka protestów antyfaszystowskich w Poznaniu, jako filozof wybrana członkinią Komitetu Sterującego (Steering Committee) East European Network for Philosophy of Science (EENPS) w latach 2022-2026.

Wstąpiła na drogę sądową i wygrała w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie, ale minister się nie poddaje – będzie dalej walczył w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Minister oświadczył, że postanowiono sprawę rozstrzygnąć inaczej niż to wynika z rankingu – z powodów bliżej nieznanych… Jako że lista rankingowa stanowi podstawę do stypendium to jakich może użyć argumentów teraz? Nawet jak zrewiduje listę to trochę poniewczasie 🤔

Kiedyś było „przeciw kurestwu i upadkowi zasad”.

Dziś mamy „przeciw lewakom i komunistom”.