5 ciekawostek cz.3: ze świata roślin

🎧 1. Jakie rośliny potrafią „słyszeć”?

Rośliny wprawdzie nie mają uszu, ale reagują na drgania akustyczne. Badania pokazują, że:

🌾 Kukurydza

– reaguje na dźwięki o częstotliwościach podobnych do tych, jakie generuje przepływająca woda
– jej korzenie „skręcają” w stronę źródła dźwięku.

🌸 Fiołek afrykański (Saintpaulia)

– reaguje na wibracje generowane przez owady zapylające; potrafi zwiększyć produkcję nektaru, gdy wyczuje typowe częstotliwości brzęczenia pszczoły.

🌼 Rzepak (Brassica napus)

– gdy kwiaty słyszą brzęczenie pszczół, zawartość cukru w nektarze może rosnąć nawet o 20% w ciągu kilku minut.

🌿 Rośliny wrażliwe na dotyk, np. mimoza

– reagują także na silniejsze wibracje dźwiękowe — zamykają liście szybciej, jeśli drgania przypominają sygnały zagrożenia (np. odgryzanie liści przez owady).

🌳 2. Jak komunikują się drzewa i rośliny?

Rośliny mają zaskakująco rozbudowany „język”, który składa się z różnych kanałów:

🧪 (A) Komunikacja chemiczna ponad ziemią

Rośliny uwalniają lotne substancje chemiczne (VOCs):

  • 🍃 drzewo zaatakowane przez gąsienice wysyła sygnały, które ostrzegają sąsiadów — ci zwiększają produkcję toksyn w liściach;
  • 🌿 mięta i szałwia potrafią odstraszać roślinożerców zapachem;
  • 🌻 słoneczniki wydzielają zapachy przyciągające określonych zapylaczy.

🌐 (B) Komunikacja przez grzybnię („Wood Wide Web”)

Grzyby łączą korzenie drzew w ogromną sieć:

  • wymiana cukrów, minerałów, wody;
  • ostrzeganie o owadach, patogenach, suszy;
  • starsze drzewa potrafią wspierać młode sadzonki, przekazując im składniki odżywcze.

🪵 (C) Komunikacja korzeniowa

Rośliny wykrywają substancje w glebie:

  • mogą rozpoznawać krewniaków i zmieniać sposób wzrostu korzeni;
  • produkują substancje hamujące wzrost innych gatunków (allelopatia), np. orzech czarny.

📡 (D) Sygnały elektryczne

Podobne do impulsów nerwowych — wolniejsze, ale działają:

  • roślina czuje uszkodzenie liścia;
  • inne części rośliny zaczynają produkować substancje obronne (jak kwas jaśminowy).

🧬 3. Jaki jest najmniejszy organizm roślinny na Ziemi?

🔹 Najmniejsza roślina lądowa: Wolffia globosa

– znana też jako maleńka rzęsa wodna
– wielkość: 0,3–1,0 mm
– przypomina zieloną kroplę oleju unoszącą się na powierzchni wody
– nie ma liści ani korzeni
– jest jednym z najszybciej rosnących organizmów na świecie

🔹 Najmniejsze glony fotosyntetyzujące (technicznie „rośliny”): Prochlorococcus

– wielkość: 0,5–0,7 mikrometra
– żyje w oceanach
– jest tak liczny, że produkuje 10–20% tlenu na Ziemi
– bez niego klimat planety wyglądałby zupełnie inaczej

P.S. Największy organizm roślinny 🌍🌳
Pando – ogromna kolonia topoli osikowej

4. Nasiona, które przetrwają tysiące lat 🌰⏳
Nasiona palmy daktylowej z Masady wykiełkowały po ok. 2000 latach.

🌴 Najstarsze „wskrzeszone” nasiona – palma daktylowa z Masady

  • Nasiona znalezione w twierdzy Masada w Izraelu miały ok. 2000 lat.
  • Pomimo takiego wieku, udało się je wykiełkować i wyhodować zdrową roślinę.
  • Roślina otrzymała imię „Metuszelach”

🫘 Nasiona lotosu indyjskiego – rekord wytrzymałości

  • Znalezione w wyschniętym jeziorze w Chinach nasiona miały około 1300 lat.
  • Po namoczeniu i odpowiedniej obróbce również wykiełkowały!

🧬 Dlaczego niektóre nasiona żyją tak długo?

  • Mają bardzo twardą okrywę chroniącą przed wilgocią i bakteriami.
  • Rośliny takie często żyją w środowiskach pustynnych, gdzie przetrwanie zależy od umiejętności czekania na idealne warunki.

Ostatni punkt jest z poprzednim powiązany 🙂

5. ❄️ Najbardziej znany bank nasion świata: Svalbard Global Seed Vault

  • Znajduje się na norweskiej wyspie Spitsbergen, niedaleko miasta Longyearbyen (Arktyka).
  • Popularnie nazywany jest „Arką Noego dla nasion”.
  • Przechowuje ponad milion próbek nasion z całego świata, w temperaturze ok. –18°C.
  • Został zbudowany tak, by przetrwać:
    • brak prądu
    • katastrofy naturalne
    • konflikty zbrojne
  • Klimat Arktyki dodatkowo zabezpiecza zbiory ― nawet jeśli chłodzenie by zawiodło, temperatura naturalna pozostaje bardzo niska.

🌿 Inne ważne banki nasion

Choć najmocniej kojarzymy Svalbard, istnieje wiele innych, m.in.:

  • Millennium Seed Bank (Wielka Brytania) – największa kolekcja dzikich roślin lądowych.
  • National Center for Genetic Resources (USA, Kolorado).
  • ICARDA Seed Bank (kiedyś w Syrii, obecnie przeniesiony do Libanu po wojnie).

Green Power [Ranger]

Czasem tak człowiek siada i wzdycha.

Jakie to piękne pola mamy, jakie urocze te zwierzątka, jakie cudownie pachnące kwiaty, a jakie wysokie drzewa! Nie to co w mieście…

Stop.

Miasto jest czymś rozwojowym, czyż nie? W centrum trzeba się wysilić (w pewnym sensie), ażeby dotrzeć do specjalnie wydzielonego skrawka terenu zielonego. Miło jest posiedzieć na ławce w parku przy słonecznej pogodzie.

Ludzie z obszarów podmiejskich czy obrzeżnych walczą o pozostałości terenów zielonych wokół swoich domostw – i dobrze. Tempo rozwoju aglomeracji jest, powiedziałabym, zabójcze.

Tu by przydała się autostrada, tu mamy nowe osiedle w planie, więc z tym powiązana jest nowa trasa, nie mówiąc już o miejscach parkingowych. Co tu zrobić?

I czemu w tytule jest ‚zielona energia’? Tzw. zielona energia, energia odnawialna akurat może mieć większe powiązanie z ewolucją miejską i ogólnie krajową/światową, niż się wydaje.

Czytałam niedawno, że Brytyjczycy rozpowszechniają u siebie morskie farmy wiatrowe. Zapotrzebowanie na palowa kopalniane spadło do bodaj 10%, a w ciągu 5 lat ma zostać zamknięta ostatnia elektrownia węglowa.

Co prawda gaz ziemny pozostanie jeszcze liderem, ale powoli, powoli..

Może jeszcze powiedzmy sobie jakie mamy odnawialne źródła energii do dyspozycji: wodna, geotermalna, słoneczna, wiatrowa, prądów morskich (falowanie, pływy), a do tego biomasa, biopaliwo, biogaz. Statystycznie najwięcej daje nam słoneczko, potem wiatr, geotermia i daleko potem woda. Niestety tu istotnym jest aspekt koncentracji energii – energia słoneczna jest rozproszona (i efektem jest moc rzędu kilowatów), energia wiatru dzięki turbinom może być już bardziej skoncentrowana (i dać moc rzędu megawatów), a elektrownie wodne mogą wytwarzać moc rzędu gigawatów.

A tak poza tym: słyszeliście o internetowi rzeczy? Dzięki temu niektóre metropolie mają już swoje cyfrowe bliźniaki. Urbaniści analizują, próbują, szukają rozwiązań, planują nowe miasta – z korytarzami powietrznymi i terenami zielonymi przede wszystkim.

Ja wiem też, rozumiem, że ciężko przerzucić się na komunikację miejską. Te autobusy skrzypiące, tłok (+zapachy..), nie raz jakiś pan Żul. Rano najlepiej wyjść wcześniej niż się powinno, by w ogóle załapać się na miejsce stojące, podobnie koło godziny 16. Raczej mało kto ma pracę w godzinach nietypowych 😀

Ale przynajmniej zaczynają wchodzić hybrydy, to już też jakiś postęp. Może rozszerzy się możliwość korzystania z metra, może będą więcej torów kłaść, kto to wie…

A czy ty posortowałeś już swoje śmieci, by śmieciarka wpieprzyła i tak wszystko do jednego wora? 😉