Obiecane szkice

Jak uprzedziłam tak wrzucam – temat „więź”

Ciekawe czy szkice są zrozumiałe 😅😜

A może wymienimy się, też zróbcie swoje szkice i wrzućcie!

Ja myślę nad tematem ostatniego konkursu galerii plakatu ams „pojutrze” – niektóre prace są dla mnie wybitną zagadką…

Blue period

Oglądam ostatnio na Netflixie Blue period, to też anime i długo zwlekałam, żeby się za niego zabrać …

No bo co może być ciekawego, gdy na miniaturze jest jakiś chłopak z zaskoczoną miną oglądający jakiś obraz?

Jednym tchem właściwie pochłonęłam 8 odcinków. Faktycznie jest o malarstwie, ale wydaje mi się, że nie to jest głównym motywem. (dokończyłam tego samego dnia, kończy się happy endem oczywiście…)

Młody chłopak przed którym przyszłość jaką tylko będzie chciał, pracowity i inteligentny, przy okazji jego rodzina nie jest nadmiernie zamożna, więc nie stać ich na czesne w prywatnej szkole – no to tym bardziej byłoby zrozumiałe, że swoją pracowitością chce się dostać na państwową uczelnię, gdzie czesne będzie zdecydowanie niższe. Jak można przewidywać coś się musi wydarzyć i tym wydarzeniem jest odkrycie pasji do rysowania, malowania, odezwał się w nim wewnętrzny artyzm.

Chłopak zaczyna miernie i koślawo, ale to lubi i stara się, próbuje, nawet zaczął chodzić na kółko artystyczne, a potem na zajęcia przygotowawcze pod egzamin do akademii sztuk pięknych. No generalnie szału nie ma, prawda, jak jakiś pamiętnik? To, co mnie ruszyło…wydaje mi się, że może przypomina mi mnie sprzed lat – to uczucie, kiedy po prostu chcę rysować, nie bo muszę, nie że chcę komuś zaimponować tylko po prostu siadam i zamykam się w świecie rysunku. Wtedy czas przestaje płynąć, a jednocześnie płynie szybciej, kiedy dążę do własnej perfekcji zgodnie ze swoją wizją, mimo że coś wygląda inaczej.

Być może to uciszony głos twórczy, może tęsknota za autentycznością, a może po prostu potrzeba odnalezienia znowu siebie i swojego miejsca.

W następnym poście wrzucę rysunki na szybko na temat „więź” (inspiracja tematu z anime, choć tam byly całkiem inne wizualizacje), serio robiłam je może po 2 min, to te koncepcyjne 😜😅

A wy macie coś takiego? Co was pochłania? A może coś, co z różnych względów porzuciliście?