#30 post – blog wczoraj, dziś, jutro

Dlaczego wracam do blogowania właśnie teraz

Powrót do blogowania rzadko bywa przypadkowy. Zazwyczaj oznacza, że coś w środku domaga się przestrzeni.

Blogowanie dziś wygląda zupełnie inaczej niż kiedyś. Jest szybciej, głośniej, bardziej algorytmicznie. Treści mają się klikać, sprzedawać, angażować, a jednak blog wciąż ma jedną przewagę nad wszystkim innym — czas.

Na blogu nie trzeba zmieścić się w kilkunastu sekundach. Nie trzeba krzyczeć. Można pozwolić sobie na niedoskonałość i dłuższą myśl.

Wracam do blogowania, bo to jedyne miejsce w sieci, które nie wymaga natychmiastowej reakcji. Można pisać wolniej. Czytać uważniej. Myśleć głębiej.

Wracam też dlatego, że z wiekiem zmienia się perspektywa. Mniej interesuje mnie udowadnianie czegokolwiek. Bardziej — porządkowanie.

Blog staje się zapisem tego, co naprawdę ważne. Bez filtrów, bez pośpiechu, bez konieczności bycia „na czasie”.

Czy blogowanie ma dziś sens? Jeśli patrzeć tylko przez pryzmat liczb — być może nie zawsze. Ale jeśli patrzeć przez pryzmat znaczenia — jak najbardziej.

Bo blog nie musi być dla wszystkich. Wystarczy, że jest dla tych, którzy trafią tu dokładnie wtedy, gdy tego potrzebują.

I być może właśnie dlatego wracam do blogowania teraz. Nie dlatego, że to modne. Tylko dlatego, że to uczciwe.

#29 post – nauka z praktyki

Czego nauczył mnie miesiąc regularnego pisania

Regularne pisanie przez miesiąc nie brzmi jak coś przełomowego. A jednak zmienia więcej, niż się spodziewałam.

Na początku jest entuzjazm. Potem przychodzi zmęczenie. A jeszcze później — moment, w którym przestajesz się zastanawiać, czy masz ochotę pisać, i po prostu to robisz.

Ten miesiąc nauczył mnie, że pisanie nie zawsze musi być efektem weny. Częściej jest efektem decyzji. Siadasz i piszesz — nawet jeśli tekst nie wydaje się idealny, nawet jeśli masz wrażenie, że już wszystko zostało powiedziane.

Regularność obnaża wiele rzeczy. Pokazuje, ile mamy wymówek. Jak często czekamy na „lepszy moment”. I jak bardzo nie doceniamy prostoty konsekwencji.

Pisząc codziennie, zaczynasz zauważać, że nie każdy tekst musi być przełomowy. Nie każdy musi się podobać. Ale każdy coś porządkuje — w głowie, w myślach, w emocjach.

Ten miesiąc nauczył mnie też pokory. Nie każdy dzień był łatwy. Były teksty, które powstawały szybciej, i takie, które ciągnęły się w nieskończoność. Były momenty zwątpienia i pytania „po co mi to?”.

I właśnie wtedy pojawiała się odpowiedź: dla siebie.

Bo blog przestaje być tylko miejscem publikacji. Zaczyna być zapisem drogi, zmiany, myślenia. Czymś, do czego można wrócić i zobaczyć, jak bardzo wszystko się przesunęło.

Regularne pisanie nie daje natychmiastowych efektów. Nie gwarantuje zasięgów ani sukcesu. Ale daje coś znacznie cenniejszego — poczucie ciągłości.

A w świecie, który jest chaotyczny i pełen rozproszeń, to naprawdę dużo.

#28 post – energetyczny wampir

Rzeczy, które zabierają nam energię, a nawet ich nie zauważamy

Nie tylko praca nas męczy. Męczą nas relacje bez granic, tłumione emocje, ciągłe dopasowywanie się.

Najbardziej wyczerpujące są rzeczy niewidzialne. Te, których nikt nie widzi i za które nikt nie dziękuje.

Energia nie znika bez powodu. Zawsze gdzieś się rozprasza.

I warto w końcu zapytać: na co ją oddaję?

***

Wampir a wampiryzm – mój post z 2023 r.

***

Powiem tak bardzo od siebie, że ja miałam kogoś bardzo blisko mnie, gdzie męczyłam się strasznie, byłam po prostu zmęczona tak psychicznie, ze dno dna. Zaraz przejdę do konkretów, cierpliwości.

Nie chciałam z nią rozmawiać, nie chciałam wracać do domu. Wieczne poczucie bycia niedoskonała, wspomnienia typu „karanie milczeniem”. Byłam ptakiem w klatce, nawet nie złotej.

Moja autorytarna matka nie rozumie nadal, ze ktoś ma inna wizje, inne zdanie. Ona ma zawsze plan i tak ma być, inaczej są fochy, jakieś manipulacje, szantaże.

Nie dajcie się.

#27 post – czy cisza przeraza?

Dlaczego boimy się ciszy

Cisza obnaża. Nie da się w niej schować za bodźcami.

Dla wielu osób cisza oznacza konfrontację z myślami, które były zagłuszane przez hałas codzienności.

Dlatego tak często włączamy coś „w tle”. Nie dla treści — dla ucieczki.

Cisza nie jest wrogiem. Jest lustrem.

***

📘 Badania naukowe o ciszy i jej postrzeganiu

🔗 „The perception of silence” – badanie pokazujące, że ciszę można rzeczywiście odbierać jako bodziec, podobnie jak dźwięki
To empiryczne badanie z Johns Hopkins University — cisza jest przetwarzana przez układ słuchowy podobnie jak dźwięk, co ma znaczenie w naszym postrzeganiu otoczenia, szczególnie w świecie pełnym hałasu.
👉 https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10629541/

🔗 Review „Silence and its effects on the autonomic nervous system” – systematyczny przegląd badań o wpływie ciszy na nerw autonomiczny
Przegląd literatury naukowej pokazuje, że cisza może wpływać na aktywność układu nerwowego — zarówno relaksując, jak i w pewnych kontekstach wywołując zwiększoną czujność.
👉 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37714570/

🔗 „Waiting, Thinking, and Feeling: Variations in the Perception of Time During Silence” – badanie nad doświadczeniem ciszy
Eksperymenty pokazują, że cisza może poprawiać relaksację, nastrój i inaczej wpływać na percepcję czasu, co ma znaczenie w kontekście świadomości i stresu w codziennym życiu.
👉 https://www.frontiersin.org/journals/psychology/articles/10.3389/fpsyg.2020.00602/full

🔗 „Silence as a Cognitive Tool to Comprehend the Environment” – cisza jako narzędzie poznawcze
Artykuł analizuje ciszę z perspektywy kognitywnej — jak brak dźwięku pozwala lepiej zrozumieć środowisko i redukować epistemiczną niepewność.
👉 https://link.springer.com/article/10.1007/s10699-023-09925-w

🔗 „A Systematic Review of Multifaceted Silence in Social Psychology” – cisza w życiu społecznym i jej znaczenia
Przegląd badań społecznych ukazuje, jak cisza funkcjonuje w relacjach międzyludzkich i jakie ma wielowymiarowe znaczenia psychologiczne i społeczne (np. introspekcja, współdziałanie, relacje, zanurzenie we własne myśli).
👉 https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12466428/

#26 post – „psychiczne” social media

Co social media robią z naszą głową (i dlaczego tak trudno z nich zrezygnować)

Social media nie są neutralne. Są zaprojektowane tak, żeby zatrzymać uwagę jak najdłużej.

Karmią nas porównaniami, fragmentami cudzych żyć i nieustanną oceną — nawet jeśli nikt nic nie mówi wprost.

Najbardziej podstępne jest to, że dają chwilowe poczucie kontaktu, które nie zaspokaja potrzeby bliskości.

Nie chodzi o demonizowanie. Chodzi o świadomość ceny.

***

📈 📊 Ogólne trendy użytkowania social mediów (2015–2025/26)

🔗 Social media usage growth 2015–2026 — pokazuje, jak liczba użytkowników wzrosła z ~2,08 mld w 2015 r. do ok. 5,24–5,66 mld w 2025–2026 oraz jak procent populacji korzysta z tych platform:
📌 https://globechart.com/technology/social-media/
📌 https://www.datalook.io/statistics/social-media-following

– To oznacza przyrost ~3× więcej użytkowników w ciągu dekady (z ~28 % światowej populacji w 2015 r. do ~64-68 % w 2025/2026).


📱 Statystyki i czas spędzany na social media

🔗 Ile czasu ludzie spędzają na social media — średnio ok. 141 minut dziennie (2,3 h) w 2025/26, a jeszcze więcej w 2023 (151 min); dane pokazują też trend wzrostowy na przestrzeni lat:
📌 https://resourcera.com/data/social/social-media-usage/


📊 Popularność platform — kto króluje w 2026

🔗 Najpopularniejsze social media globalnie (2026) — liczba aktywnych użytkowników:
📌 YouTube ~2,65 mld
📌 Facebook ~2,39 mld
📌 TikTok ~2,21 mld
📌 Instagram ~1,99 mld
📌 LinkedIn ~1,43 mld
📌 Reddit ~834 mln
📌 Snapchat ~716 mln
📌 Pinterest ~579 mln
📌 X (Twitter) ~450 mln
📌 Threads ~223 mln
👉 https://backlinko.com/social-media-users


📱 Trendy w USA i zmiany popularności

🔗 Pew Research Center – social media w USA (2023/2025 dane) — analiza, kto z jakich platform korzysta:
📌 https://www.pewresearch.org/internet/2024/01/31/americans-social-media-use/


📊 Wykresy historyczne popularności (USA)

🔗 Pew – wykresy popularności platform w USA od 2012 do dziś — pokazuje zmiany użycia mediów społecznościowych przez Amerykanów na przestrzeni ~10 lat:
📌 https://www.pewresearch.org/chart/which-social-media-platforms-are-most-popular-2/