Wattpad i opowiadanie

Drodzy Czytelnicy,

ostatnio naszła mnie taka wena, że musiałam – na Wattpadzie zaczęłam opowieść o nauce i mistycyzmie, świecie widzianym i ignorowanym.

Czy pasuje to do ostatnio wspominanych chorób psychicznych? Trochę tak. Trochę do starych czasów, zapomnianych, kiedy to kobieta była jednak nieco mniej poważana, doceniana?Też.

Prezentuję przed Wami „Most nad mgłą” – most nauki nad mgłą tajemnic.

LINK

Niezniszczalność i wieczność

By odpocząć trochę z okazji tych tzw. wakacji* to czytam sobie różne gazetki (papierowe!) i tak wpadło mi hasło, wyrażenie właściwie „wieczna młodość” w oko. Brzmi to jakże śmiesznie, raczej jak z jakiejś starej bajki czy SF albo właściwie reklamy super-kremu, ale może z jakiegoś powodu ta myśl wraca do łask.

Wchodząc głębiej dużo się z tym SF nie myliłam, biotechnologia, genetyka – te sprawy. Niby logiczne, ale się kojarzy.

Co więc daje nam nowe nadzieje na ten eliksir młodości?

Zaczynamy od golców (XD) pustynnych. Tu link do artykułu w necie -> Interia

foto z Interia.pl

Te niezbyt może urodziwe kretoszczurki nie dość, że w dużej mierze są odporne na niedobór tlenu, czy nawet na jego krótkotrwały (kilkunastominutowy) brak – bo przestawiają się na spalanie fruktozy jak rośliny, ale też nie czują bólu. Ba, na dodatek one praktycznie są odporne na choroby nowotworowe. Może eksperymenty z żywym ogranizmem i infekowanie go specjalnie wirusem wywołującym raka jest słabe, ale skoro przyniosły taką wiedzę…

W każdym razie te golce jak na gryzonie żyją dość długo, bo ok. 30 lat. Taki zwierzaczek „ekstremalny” może pomóc dzięki swym cechom różnorodnie:

  • terapia genowa – modyfikowanie tkanek
  • podukcja leczniczych molekuł do terapii
  • nowe leki

Drugi cud natury to niesporczaki 😀 Obrazek poniżej już dużo nam powie.

Jak wyczytałam to i temperatura -270 nie będzie im straszna, są odporne na ciśnienie 6x większe niż to na dnie Rowu Mariańskiego (jakoś koło 110 MPa), czyli na luzie pewnie rozerwałoby człowieka.

Potrafią przejść w anabiozę, żeby przetrwać dzięki specjalnym białkom chroniącym komórki. U ludzi mogłoby to znacznie opóźnić śmierć! Chociaż to akurat nie wiem czy powód do radości…

Ale konserwacja leków (tych z białkiem) czy organów do przeszczepów to już sensowne. A co by jednak trochę odlecieć, to rozważania nad wprowadzeniem do DNA genów tak wytrzymałych stworzeń prowadzą do podróży w kosmos 🙂

To pomówmy krótko o mitycznej hydrze, bo taką nazwę nosi pewne zwierzątko, bezkręgowiec – stułbia. Link do innego artykułu -> LINK

Można rzec, że hydra się nie starzeje. Poważnie, ona tak w teorii jest nieśmiertelna, bo komórki macierzyste dzielą się bez ograniczeń. Częściowo dzięki genowi FOXO, ale prócz niego musi być coś jeszcze w tej istocie, bo nawet po usunięciu tego genu i licznych chorobach, na które ona zapada, śmiertelność się nie zwiększa. Ich życie zależy głównie od środowiska, w którym żyją. Czy w takim razie mogłyby żyć realnie wiecznie? Albo chociaż okropnie długo?

Kolejne eksperymenty dały pewną nadzieję – jest pewien wariant wspomnianego genu, FOXO3. Prawdopodobnie dzięki niemu ludzie mogą dozyć setki i więcej. Nawet jest sugestia, by spróbować własnej modyfikacji poprzez spożywanie astaksantyny występującej w glonach czy rybach (skrót myślowy). Ma dużo silniejsze działanie niż wit. C czy E.

Może w międzyczasie byśmy dorzucili żółwie? Choćby żółw słoniowy. Inny artykuł -> LINK

Santa Cruz, Galapagos Islands

Dzięki mechanizmom typu NER i BER żółwie mogą usuwać bądź naprawiać uszkodzenia. Niskie tempo podziału komórkowego to mniejsze ryzyko błędów, gen TP53 potrzebny do apoptozy. Do tego geny chroniące białka, które je stabilizują i przedłużają ich funkcjonalność, co daje nam istotę żyjącą koło 200 lat.

Powoli dobijając do końca tej cud-listy dorzucimy wieloryba. Tak, wreszcie coś większych rozmiarów! Właściwie też znany jako wal. Inny artykuł -> LINK

niedaleko Ziemi Baffina w Kanadzie – robertharding – East News

Niestety wieloryby nie miały łatwego życia. Fiszbinowiec, który jest nieproporcjonalny, jakby ekspetyment natury, który jakoś przetrwał, choć preferuje pływać sobie wolno i dostojnie przy powierzchni. To raczej mało bezpieczne w perspektywie kiedyś i teraz polujących wielorybników. Kto mi wiarygodnie udowodni, że już absolutnie nikt na nie nie poluje? Nawet mimo zakazu…

Na szczęście dzięki wielkiej ilości tłuszczu może kryć się pod lodem. Ogólnie rzecz biorąc długowieczny, nawet potrafi dożyć ok. 200 lat, nie narzeka na choroby serca czy raka mimo swoich rozmiarów.

Posiada geny pomagające w naprawie DNA, zwiększające odporność i spowalniają proces starzenia. Białko UCP1 (termogenina w BAT) dostarcza energii w zimnie, z czego korzystają też niejako niedźwiedzie podczas swojego zimowego snu. Ba, większość ssaków łożyskowych na ten gen z racji właśnie termoregulacji.

Tym ciekawsze, że u większości fiszbinowców ten gen zanikł całkiem lub posiadają jego niefunkcjonalną kopię (pseudogen), a u tego walenia nadal występuje, choć może być ewentualnie zmodyfikowany.

Przy okazji dorzucę tu słonia. Nie żyje on wprawdzie tak długo jak ww. wieloryb, bo coś może do 60-70 lat, ale ma też ciekawe cechy.

Słonie posiadają białko p53. Cóż to za odkrycie, zapytacie. Ano chodzi o to, że to białko podejmuje się naprawy DNA przy niewielkich zniszczeniach, ale jeśli nie ma na to szans – doprowadza do apoptozy, niejako samobójstwa komórki.

Ludzie mają raptem jeden gen do produkcji tego białka, a słonie 20. Może komuś się obił o uszy paradoks Peto – im wieksze stworzenie, tym mniejsze ryzyko choroby nowotworowej. Odwrotnie niż logika sugeruje – im więcej komórek, tym większe ryzyko choroby.

Obserwacja statystyczna z 1977 r. – niestety jednak została ona podważony. To nie tyle chodzi o zachorowalność, a o umiejętność organizmu do zwalczania komórek rakowych.

Kończymy listę rekordzistami długowieczności:

  • rekin grenladzki (to zimno jednak musi coś znaczyć) – potrafi dożyć do 400 lat!
  • małż oceaniczny – ten to nawet do 500 lat
  • „nieśmiertelna” meduza – potrafi cofnąć się w rozwoju do stadium polipa i na nowo stać się dorosłą wersją

Zachęcam do przeczytania jeszcze jednego artykułu „Czy naprawdę musimy się starzeć?”

BONUS

Zrobiłam quiz o prawie wszystkich tych zwierzaczkach, więc miłej zabawy!

QUIZ

***

Inne wpisy z kategorii „zwierzęta”

Klimat – zbliża się mityczna zagłada ludzkości?

Tyle planów i szkiców, a nic nie opublikowane! Ja nie wiem gdzie ten czas umyka. Aż wstyd mi za takie zaniedbanie.

W ramach odgrzebywania nie najnowszych wieści, aczkolwiek pozostających (niestety) aktualnymi dziś „depresja klimatyczna” (Vogue)

Strach związany ze zmianami klimatycznymi pojawia się w ludziach różnie, wcześniej lub później, gdy zapoznają się nieco z tematem i zechcą uwierzyć, że coś jest nie tak. Wielu, właściwie coraz więcej ludzi wierzy, że zmiana jest możliwa i podejmuje działania na rzecz planety i przyszłości, przyszłości kolejnych pokoleń. 

Dużo jest ruchów klimatycznych, nawet nie wiedziałam o takiej skali. Ruch Solidarności Klimatycznej, Wschód, RSK, Młodzieżowy Strajk Klimatyczny, Just Stop Oil, Letzte Generation…

Tyle, że kij ma dwa końce. Coś, co jest oczywiście słuszne, jest bardzo wymagające. Wyczerpuje fizycznie i psychicznie. Aktywiści po jakimś czasie tracą siły, motywacje – popadają w depresje z racji swoich ograniczeń jako ludzie.

Skrajności, jakie następują na świecie – od suszy do powodzi, też w obszarach, gdzie to zjawiska nietypowe lub w ogóle nieznane, mogą doprowadzić do łez nie tylko poszkodowanych. Nie chodzi często właściwie o klimat sensu stricte, a o konsekwencje. Migracja, walka o żywność i wodę pitną. Jeśli gdzieś na świecie zrobi się zbyt gorąco do życia – ludzie uciekną. Jeśli jakieś tereny zostaną zalane przez podnoszący się poziom wód – ludzie uciekną.

nauka w Polsce

Finansowa złudność

Różnica między oszczędnym a skąpym jest raczej oczywista. Jedna cecha jest wręcz pożądana, gdy druga powiązana jest z chciwością. Już nie wspominając o inwestowaniu w różne aktywa, co też może być formą oszczędności.

Oszczędny zwykle odkłada na jakiś cel, skąpiec chomikuje kasę. Oszczędność nie powoduje obniżania komfortu życia, skąpiec może mieć problem z rozróżnianiem wydatków i stawianiem granic. A może właśnie ich nie stawianiem? Skąpstwo wynika raczej z samej chęci niewydawania. A chorobliwy sknera?

Dajmy na to, nie kupię kanapki w drodze do pracy, bo jest za 5zł, a nie za 2,50zł. Nie ważne, że nie jadłam i będę głodna.

Wystarczy mi najtańszy chleb i najtańsza wędlina. Nie ważne, że nikt w domu tego nie je, bo im nie smakuje. Po co wydawać więcej jak można mniej?

Mam jeszcze całkiem dobre skarpetki, da radę je zacerować, po co mi nowe?

Skąpstwo najczęściej pojawia się u osób wychowywanych w rodzinie ubogiej lub restrykcyjnej, która zapewne też ma podobne doświadczenia z przeszłości. Ewentualnie gdy karcono kogoś za to, że jest zbyt rozrzutny… Takie nawyki wpajane od najmłodszych lat nie zmienią się od tak, nawet jeśli sytuacja finansowa jest dobra lub chociaż stabilna. Jeśli jednak skąpstwo wynika z lęku przed ubóstwem to warto zasięgnąć pomocy, bo to może przeszkadzać w codziennym funkcjonowaniu.

Trzeba koniecznie uwypuklić tu aspekt psychiczny, bo świadomość bogactwa/ubóstwa bardzo oddziałuje na człowieka.

***

Inteligencja finansowazdolność rozwiązywania problemów czy osiągania oczekiwanych wyników związanych z pieniędzmi. Jakie cechy składają się na taką inteligencję?

  1. umiejętność zarabiania – podejmowane aktywności
  2. umiejętność oszczędzania – systematyczność i celowość
  3. umiejętność inwestowania
  4. umiejętność zarządzania pieniędzmi – planowanie, płynność, rónowaga
  5. finansowa mentalność – jaką masz motywację?

***

Niezależność finansowa – na którym etapie jesteś?

  1. dzieci i nastolatkowie, studenci, osoby korzystające z zasiłków
  2. osoby ze stałą pracą – tu powinniśmy już analizować przychody i wydatki oraz ustalać priorytety
  3. osoby ze stabilnym budżetem – tu możemy już określać krótko- i długoterminowe cele
  4. własny biznes – tu konieczna będzie ochrona majątku; ubezpieczenia są kluczowe
  5. duże bezpieczeństwo finansowe (nie musisz pracować sensu stricte, ale musisz oszczędzać)
  6. nie musisz pracować, nie musisz oszczędzać

Przykłady?

Warren Buffett: Jeden z najbogatszych ludzi na świecie, który zaczął inwestować w młodym wieku. Jego filozofia inwestycyjna polega na długoterminowym trzymaniu udziałów wartościowych przedsiębiorstw.

Tim Ferriss: Autor „Czterogodzinnego tygodnia pracy” przekształcił swoje przedsiębiorstwa w źródła pasywnego dochodu, umożliwiając mu życie w dowolnym miejscu na świecie i skupienie się na pasjach.

publikacje.edu.pl

***

Społeczeństwo psychopatów

temat powiązany z postem 12/09/2023 Choroby psychiczne

*** *** ***

Psychopata znany nam to w skrócie ktoś, kto odrzuca normy moralne i społeczne. Tylko jego własne pragnienia i dążenia mają rację bytu, poza tym nic się nie liczy. Co ciekawe, może nie odczuwają współczucia, ale doskonale potrafią naśladować emocje. Przy współczuciu w mózgu aktywuje się ciało migdałowate u zdrowego człowieka, u psychopaty wzmaga się praca kory przedczołowej odpowiedzialnej za logiczne myślenie. Po prostu dochodzą do wniosku, że powinni udawać.

Osobowość psychopatyczna jest w grupie specyficznych zaburzeń osobowości F.60, a u nas dokładniej będzie to osobowość dyssocjalna F.60.2. Podkategoria ta obejmuje osobowość amoralną, antysocjalną, asocjalną, psychopatyczną i socjopatyczną.

Zamieszczę tu fragment bardzo konkretny ze strony mp.pl odnoszący się do psychopatii i cech psychopatów.

Podwaliny pod współczesne rozumienie psychopatii położył Hervey Cleckley, wydając w 1941 r. książkę The Mask of Sanity, w której podał szczegółowy opis prototypowego psychopaty. […]

Stworzył listę 16 cech opisujących osobę, u której stwierdza się psychopatyczne zaburzenie osobowości:

  • nieumiejętność korzystania z uprzednich doświadczeń,
  • konsekwentne powtarzanie zachowania nawet wtedy, gdy jest się za nie karanym,
  • nieumiejętność tworzenia planów życiowych,
  • rzadkie odczuwanie lęku, na ogół brak poczucia winy,
  • nie można na takiej osobie polegać,
  • nieadekwatność motywacji zachowań prowadząca do antyspołecznych przejawów,
  • nieprzestrzeganie zasad dyscypliny,
  • nieumiejętność wyzbycia się dążenia do doraźnych przyjemności,
  • ubóstwo uczuciowe kontaktów emocjonalnych z innymi,
  • życie seksualne ubogie, powierzchowne i o małej integracji uczuciowej z partnerem,
  • nieumiejętność wchodzenia w interakcje społeczne,
  • impulsywność w reakcjach na różne sytuacje, nie branie pod uwagę konsekwencji swojego postępowania mimo znajomości zasad właściwego zachowania,
  • umiejętność robienia dobrego wrażenia na otoczeniu, wzbudzania do siebie zaufania innych i manipulowania nimi,
  • nawet mała ilość alkoholu może wzbudzić impulsywną reakcję, nadmierną fantazję i nieodpowiedzialność,
  • brak wyrzutów sumienia,
  • rzadkie dokonywanie samobójstw.

Najpopularniejszą obecnie konceptualizację psychopatii przypisać należy wieloletnim pracom psychologa kanadyjskiego Roberta D. Hare’a oraz jego zespołu. Bazując na koncepcji zaproponowanej przez Cleckleya, Hare przeformułował nieco pojęcie psychopatii, rozwijając jego zakres do specyficznego zaburzenia osobowości. Jest on twórcą tzw. operacyjnej koncepcji psychopatii oraz najpopularniejszego obecnie narzędzia do jej pomiaru – Psychopathy Checklist-Revised (PCL-R) […].

Zaproponowano nawet listę 10 kryteriów najbardziej charakterystycznych dla psychopatii, którą należałoby włączyć do klasyfikacji DSM, rozszerzając jej zakres o psychopatyczne zaburzenia osobowości:

  • łatwość wypowiedzi, powierzchowny urok,
  • zawyżona, nieadekwatna samoocena,
  • brak wyrzutów sumienia,
  • brak empatii,
  • manipulowanie i skłonność do oszustwa,
  • wczesne zaburzenia zachowania,
  • zachowania antyspołeczne w dorosłości,
  • impulsywność,
  • słaba kontrola zachowania,
  • brak odpowiedzialności.

*****

Czytając taki opis ktoś by rzekł, że sam jest psychopatą albo ma wokół siebie samych psychopatów. To może mieć coś w sobie, ale nie musi. Jest jeszcze socjopatia (bardziej impulsywni i nieobliczalni), dyssocjalne zaburzenie osobowości i kilka innych. Nie zapominajmy również, że psychopata może być wysoko funkcjonujący, bardzo inteligentny, cwany i przebiegły.

Wg psychologów, np. zespołu pod kierownictwem Laury Lopez Romero, można zdiagnozować już nawet przedszkolne dzieci pod kątem psychopatii. Wychowawcy muszą odpowiedzieć na 29 pytań, czy dziecko często kłamie, czy czuje się lepsze itd. Na tej podstawie – im więcej odpowiedzi twierdzących tym większe zadatki na psychopatę. Oczywiście, wpływ rodziny (wychowanie i wzorce) i otoczenie (rówieśnicy) ma ogromny wpływ. Ba, genetycznie można mieć predyspozycje do tego zaburzenia. Przykładem jest amerykański psychiatra i neurobiolog James Fallon. Po dokładnej analizie stwierdził, iż kilku jego przodków w linii męskiej było mordercami, a przynajmniej podejrzewano ich o dokonanie zbrodni. Jednak opiekuńcza rodzina, prawidłowe wzorce zachowań i środowisko sprawiły, że pomimo genetycznych predyspozycji przez całe lata jego życia zaburzenie nigdy się nie ujawniło.

A co z tym społeczeństwem psychopatów?

Sara Konrath przeprowadziła (z 14 tys. studentów) badania dowodzące, iż poziom empatii od lat 70. XX w. do 2010r. drastycznie spadł w amerykańskim społeczeństwie, nawet o 40%, wzrósł natomiast poziom narcyzmu połączonego z wysokim poczuciem własnej wartości.

Dla zainteresowanych studium przypadku kobiety oskarżonej o zabójstwo.

Jeśli ktoś zna, czytał, posiada jakieś dane o psychopatii w Polsce to ja chętnie się zapoznam.